Wydatki Ukraińców w Polsce. Ile pieniędzy zostawili w sklepach?

fot: Pixabay.com

W drugim kwartale 2023 r. wydatki Ukraińców w Polsce wyniosły 1,76 mld zł i niemal tyle samo odnotowano w drugim kwartale 2024 roku – 1,68 mld zł

fot: Pixabay.com

Wydatki Ukraińców w Polsce w drugim kwartale br. wyniosły prawie 1,7 mld zł. To tyle samo co rok temu i podobnie jak w latach 2014-2019. W tym okresie Ukraińcy zostawiali w sklepach i na usługi średnio 1,8 mld zł w okresie kwiecień-czerwiec. Jeżeli chodzi o ruch na granicy to Ukraińcy w drugim kwartale br. przekroczyli ją ponad 4 mln razy, niemal tyle samo co rok wcześniej.

Z najnowszego raportu GUS wynika, że w drugim kwartale br. cudzoziemcy przekroczyli granicę Polski niemal 43 mln razy. To o 1,7 proc. mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Ukraińcy w tym samym okresie przekroczyli granicę z Polską 4,21 mln razy, podczas gdy rok wcześniej 4,6 mln razy.

– Ruch na granicy polsko-ukraińskiej już od jakiegoś czasu jest stabilny, stąd wydatki również utrzymują się na podobnym poziomie, który pamiętamy sprzed pandemii. To wskazuje na stabilizację liczby obywateli Ukrainy w naszym kraju. Już od jakiegoś czasu widzimy, że te liczby ani nie przyrastają ani nie spadają znacząco. Szacunki wskazują, że w naszym kraju przebywa ok. 2 mln Ukraińców i tą stabilizację widać w wynikach GUS – komentuje Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service i ekspert rynku pracy.

Przed wybuchem pandemii, w latach 2014-2019 Ukraińcy w okresie kwiecień-czerwiec zostawiali w Polsce ok. 1,8 mld zł. W 2020 r. ten wynik, ze względu na pandemię, spadł do zaledwie 220 mln zł. W 2021 nastąpiło lekkie odbicie i wydatki wzrosły do 602 mln zł, by dopiero w 2022 r. wrócić do poziomu zbliżonego do tego sprzed pandemii, czyli 1,4 mld zł. W 2023 r. wyniki się ustabilizowały na poziomach, które znaliśmy w latach 2014-2019. W drugim kwartale 2023 r. wydatki Ukraińców w Polsce wyniosły 1,76 mld zł i niemal tyle samo odnotowano w drugim kwartale 2024 roku – 1,68 mld zł.

Ogółem cudzoziemcy w drugim kwartale br. wydali w Polsce 12,1 mld zł. To o 2,9 proc. więcej w porównaniu rok do roku, kiedy te wydatki były na poziomie 11,7 mld zł. Patrząc na to, kto zostawiał w naszym kraju najwięcej pieniędzy, to w drugim kwartale 2024 r. największy udział miały wydatki przekraczających granicę z Niemcami (52,2 proc.), a następnie z Ukrainą (18,3 proc.), Czechami (14,3 proc.), Słowacją (7,8 proc.), Litwą (4,6 proc.), Białorusią (2,5 proc.) i Rosją (0,3 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.