Wydarzenia: spotkanie spółek na parkiecie

fot: ARC

Mijający rok nie był najlepszy dla warszawskiej giełdy. Wśród największych spółek notowanych na warszawskim parkiecie w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy akcje zaledwie dwóch zyskały na wartości

fot: ARC

Porozumienie pomiędzy PGNiG a spółkami energetycznymi i KGHM w sprawie poszukiwań i eksploatacji gazu łupkowego ma zostać zawarte w środę 4 lipca. W siedzibie warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych spotkają się przedstawiciela firm zainteresowanych projektem.

"PGNiG SA, KGHM Polska Miedź SA, Tauron Polska Energia SA, ENEA SA i PGE Polska Grupa Energetyczna SA zapraszają 4 lipca 2012 roku o godz. 10.00 na Giełdę Papierów Wartościowych (...). Tematem spotkania jest planowana współpraca pomiędzy spółkami" - podało PGNiG we wtorek (3 lipca) w komunikacie.

Jak zaznaczyła w rozmowie z PAP rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska, spotkanie ma związek z podpisanym w kwietniu listem intencyjnym. Pięć firm
• PGNiG,
• PGE,
• Tauron,
• KGHM i
• Enea
zobowiązało się w nim do wspólnych poszukiwań gazu łupkowego. Projekt dotoczy poszukiwań węglowodorów na koncesji Wejherowo, która należy do PGNiG. Uruchomienie w kraju wydobycia gazu łupkowego jest jednym z priorytetów rządu - minister skarbu Mikołaj Budzanowski już kilkakrotnie zapowiadał, że mogłoby się ono rozpocząć na przełomie 2014 i 2015 roku.

Budzanowski pytany w poniedziałek 2 lipca w TVN CNBC o to, czy powstanie jedna spółka - w której udziałowcami będą m.in. PGNiG, PGE, KGHM - która będzie prowadziła poszukiwania gazu łupkowego, odpowiedział, że kluczem do poszukiwania surowca jest zdrowa konkurencja, a nie konsolidacja i tworzenie jednego pomiotu. "Mniej instytucjonalizacji, mniej tworzenia nowych spółek, a bardziej przekazanie konkretnych kwot i finansowanie tego etapu poszukiwań w najbliższych trzech latach" - zaznaczył.

Wejherowo to jedna z 15 koncesji poszukiwawczych gazu z łupków, jakie ma PGNiG. PGNiG rozpoczął tam prace w 2010 r. Na odwiercie Lubocino-1 wykonano zabiegi szczelinowania, które potwierdziły występowanie znacznych pokładów gazu z łupków.

W ostatnich latach Ministerstwo Środowiska wydało ponad 100 koncesji na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego w Polsce, m.in. dla Chevron, ConocoPhillips, Talisman Energy, PGNiG, Lotos i Orlen Upstream.

W pozyskiwaniu gazu ze złóż niekonwencjonalnych przodują Stany Zjednoczone, gdzie ponad 50 proc. wydobycia gazu pochodzi właśnie z tego rodzaju złóż. Amerykanie zakładają zwiększanie wydobycia, bo udokumentowane zasoby gazu z takich złóż są znacznie większe od złóż konwencjonalnych. W Polsce pierwsze wiercenia w poszukiwaniu niekonwencjonalnego gazu wykonało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w Markowoli na Lubelszczyźnie, a kanadyjska firma Lane Energy - w Łebieniu na Pomorzu. Planowane są prace w kolejnych miejscach - głównie w pasie od wybrzeża Bałtyku w kierunku południowo-wschodnim, do Lubelszczyzny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmawiali o likwidacji kopalń i ich wpływie na środowisko

Przedstawiciele Okręgowych Urzędów Górniczych w Katowicach i Rybniku spotkali się ze Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska.

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos

Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.