Wyczerpujące się złoża, głównie holenderskie na Morzu Północnym, w naturalny sposób dają miejsce do zwiększonego importu LNG

fot: Maciej Dorosiński

– Nasz portfel kontraktów z dostawcami z USA obejmuje rocznie ponad 9 mld m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji – czyli więcej niż sprowadzamy gazu z Rosji. Taki wolumen wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Polski - ocenił prezes PGNiG Piotr Woźniak

fot: Maciej Dorosiński

Import LNG do Europy będzie rosnąć z powodu wyczerpywania się miejscowych złóż - zgodnie oceniali eksperci na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Jak podkreślano, gazoporty na zachodzie Europy wykorzystują obecnie niewielką część swoich zdolności.

Uczestnicy dyskusji o sposobach zaopatrzenia Europy w gaz zgodnie wskazywali, że zużycie tego surowca nie powinno w kolejnych latach znacząco rosnąć. Jednocześnie wyczerpują się rodzime złoża, głównie holenderskie na Morzu Północnym, co w naturalny sposób daje miejsce do zwiększonego importu LNG. Jednocześnie niezbędna infrastruktura importowa na zachodzie Europy istnieje, ale jest w dużej mierze niewykorzystana.

Rutger Hujgens z BP podkreślał, że zakłada się kontynuację polityki klimatycznej i wprowadzanie odpowiednich regulacji. Przy spadającym własnym wydobyciu oznacza to większy import, zarówno gazociągami, jak i w formie LNG.

- Przewidujemy podwojenie importu LNG, więcej krajów, korzystających z dostaw tego typu, oraz pojawienie się nowych eksporterów gazu, jak Egipt czy region Afryki Zachodniej, np. Senegal - mówił Hujgens.

Szef urzędu regulacyjnego Litwy Donatas Jasas zwracał jednak uwagę, że większość globalnego handlu LNG będzie koncentrować się na Chinach, Indiach i Japonii, gdzie ceny będą wyższe. W ocenie pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego, do 2024 r. popyt na LNG w Europie wzrośnie o 25 proc., a jest kwestią czasu, gdy ta forma dostaw stanie się konkurencyjna dla gazociągów. Naimski podkreślał, że trudno w tej chwili jeszcze przewidywać, co będzie odniesieniem do rynkowych indeksów cenowych gazu - czy ceny LNG, czy ceny gazociągowe.

LNG wpłynie również na sytuację w krajach nieposiadających dostępu do gazoportów, jak np. Węgry. Wiceszef urzędu regulacji energetyki Węgier Attila Nyikos oceniał, że dla Węgier ważne jest utrzymanie właściwych proporcji między gazem z własnego wydobycia, importowanym z Rosji i nierosyjskim. Ten ostatni to będzie właśnie LNG - wskazał. Jak wyjaśniał, duże własne wydobycie Węgier trzyma ceny importu z Rosji na konkurencyjnym poziomie.

Również prezes PGNIG Piotr Woźniak oceniał, że wyczerpanie złóż na Morzu Północnym spowoduje wzrost znaczenia LNG. W 2030 r. LNG to będzie 20 proc. rynku światowego gazu - mówił, przypominając, że, Polska osiągnęła taki stan już w zeszłym roku.

Woźniak zaznaczył, że dotychczas w Polsce gaz rosyjski nie musiał z niczym konkurować, dlatego jego cena i warunki dostaw są niekonkurencyjne. "LNG może łatwo konkurować z niesłychanie drogim gazem rosyjskim. LNG z USA jest o 20-30 proc. tańszy od gazu rosyjskiego na dzisiejszych warunkach" - oświadczył Woźniak.

Dyskusja dotyczyła też nowej infrastruktury, niezbędnej dla większej dostępności LNG. Prezes węgierskiego operatora gazociągów przesyłowych FGSZ Szabolcs Ferencz wskazał na interkonektor Polska-Słowacja, który ma powstać do 2021 r. To wielka możliwość przesyłu LNG do Europy Centralnej - ocenił.

Ferencz mówił, że Węgry będą mieć też drogi importu LNG z Chorwacji i Grecji, a także z Włoch, ale najbardziej obiecujący jest kierunek polski. Będą to duże ilości, a trasa dostaw na pewno powstanie - wskazał.

Naimski z kolei oceniał, że z punktu widzenia systemów gazowych ciągle mamy istotny podział na Europę Środkową i Zachodnią.

- Barierą są gazociągi pod kontrolą rosyjsko-niemiecką w Niemczech Wschodnich. Ich przepustowość jest pod kontrolą rosyjskiego dostawcy i nie będzie on zainteresowany wpuszczeniem konkurencji z LNG - wyjaśniał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.