Wszyscy górnicy uwięzieni w zaatakowanej ukraińskimi pociskami kopalni zostali ewakuowani

41 górników uwięzionych pod ziemią po ataku Ukrainy na kopalnię węgla Białoreczeńska w kontrolowanym przez Rosję obwodzie ługańskim zostało ewakuowanych i są bezpieczni - donosi portal mining.com.

fot: pixabay

Wypadki górnicze są częste w Afganistanie ze względu na brak nadzoru

fot: pixabay

41 górników uwięzionych pod ziemią po ataku Ukrainy na kopalnię węgla Białoreczeńska w kontrolowanym przez Rosję obwodzie ługańskim zostało ewakuowanych i są bezpieczni - donosi portal mining.com.

Poinformował o tym media rosyjski urzędnik. Leonid Pasecznyk, mianowany przez Moskwę szef regionu. Przekazał, że zasilanie w kopalni zostało przywrócone, a pracownicy zostali wyprowadzeni na powierzchnię.

Żaden z górników nie został ranny i nikt nie wymagał pomocy medycznej. Pocisk ukraiński uszkodził podstację energetyczną zaopatrującą kopalnię, w wyniku czego pracownicy zostali uwięzieni pod ziemią na czas trwania akcji ratunkowej.

Kijów nie skomentował tego incydentu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.