Wstrząs w kopalni. Czterech górników rannych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Za 25 lat na Górnym Śląsku praktycznie nie będzie już węgla kamiennego - tak uważają Niemcy pochodzący z Zagłębia Ruhry, którzy uczestniczyli w konferencji zorganizowanej przez GZM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W piątek, 1 marca, w należącym do Polskiej Grupy Górniczej (PGG) ruchu Bieszowice (część KWK Ruda) doszło do wypadku. W wyniku zdarzenia rannych zostało czterech górników.

Jak poinformowała Aleksandra Wysocka-Siembiga z PGG do wstrząsu doszło w piątek o godz. 9:44.

- Do zdarzenia doszło na głębokości 846 metrów. W wyniku wstrząsu ucierpiało czterech górników, którzy prowadzili w tym rejonie prace związane z przebudową przenośnika ścianowego – powiedziała Wysocka-Siembiga.

- Trzech rannych górników trafiło do szpitali w Katowicach i Zabrzu, natomiast czwarty jest pod obserwacją lekarską, ale nie przebywa w szpitalu. Spośród trójki przewiezionej do szpitali jeden z górników doznał urazu głowy, drugi urazu kolana i ręki, a trzeci ogólnych potłuczeń – dodała.

Ruch Bielszowice, to obok ruchu Halemba, część kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej. KWK Ruda należy do Polskiej Grupy Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.