Wskaźnik Przyszłej Inflacji rośnie systematycznie

fot: Krystian Krawczyk

Za wysoki wzrost wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych odpowiada głównie drożejąca żywność

fot: Krystian Krawczyk

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług, w styczniu 2021 r. wzrósł o 1 pkt wobec grudnia - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Słabnący złoty i wzrost cen surowców nasilą inflację - dodano.

Jak wskazał w piątek, 15 stycznia, BIEC, wskaźnik rośnie systematycznie od lipca ubiegłego roku, a "w ostatnich trzech miesiącach tempo kolejnych przyrostów uległo wzmocnieniu".

"Nasiliły się obawy o wzrost cen zarówno po stronie wytwórców, jak i konsumentów, a ceny surowców na światowych rynkach zaczynają znacząco drożeć" - zaznaczyli eksperci. Według nich wzrost cen surowców podbijać będzie polityka NBP mająca na celu osłabianie złotego, co dodatkowo podroży import. "Splot tych czynników okazać się może wystarczającym impulsem do wzrostu inflacji, nawet w sytuacji słabego popytu konsumpcyjnego" - ocenili.

BIEC zwróciło uwagę, że im większe przedsiębiorstwo, tym większy odsetek deklaracji wzrostu cen w najbliższych miesiącach. "Najsilniejsze tendencje do podnoszenia cen dominują w przemyśle przetwórstwa ropy naftowej, przemyśle metalowym oraz wśród producentów mebli" - zaznaczono. Spośród 22 branż w czterech utrzymuje się niewielka przewaga przedsiębiorstw planujących obniżki cen w perspektywie nadchodzących kilku miesięcy.

Eksperci przypomnieli, że średnioroczna dynamika cen producentów do października ub.r. była ujemna. W kolejnych miesiącach ub.r ceny producentów spadały coraz wolniej, aby w listopadzie 2020 r. (ostatnie dostępne dane) uzyskać wartość zbliżoną do zera - co oznacza, że ceny przestały spadać i utrzymały się na poziomie miesiąca poprzedniego. "Kolejne dane zapewne potwierdzą sygnały płynące z badań koniunktury i ceny producentów zaczną stopniowo rosnąć" - prognozuje BIEC.

Obawy o wzrost cen w najbliższej przyszłości nasilają się też, jak zaznaczyli eksperci, wśród konsumentów. "Zjawisko to obserwujemy od października ubiegłego roku" - przypomnieli. Obecnie ponad 88 proc. badanych przedstawicieli gospodarstw domowych spodziewa się w najbliższych miesiącach wzrostu cen. "Dla porównania przed miesiącem było to 85 proc., zaś przed rokiem - 74 proc." - dodali.

Zwrócili uwagę, że wskaźnik cen surowców publikowany przez IMF rośnie w umiarkowanym tempie od lipca br. Zdaniem BIEC szczególnie niepokojący jest wzrost cen surowców żywnościowych, bo ich udział w polskim koszyku CPI sięga blisko 25 proc. "Kumulacja wzrostu cen surowców na świecie, drożejącej żywności i słabnącego złotego może w krótkim czasie zaowocować raptownym wzrostem cen towarów i usług konsumpcyjnych na krajowym rynku" - podsumowało BIEC.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska Strefa Inwestycji przyspiesza. Rośnie liczba projektów i wartość inwestycji

Polska Strefa Inwestycji (PSI) umacnia swoją rolę jako jeden z najważniejszych instrumentów wspierających rozwój gospodarki. W pierwszej połowie 2026 roku przedsiębiorcy uzyskali 332 decyzje o wsparciu, deklarując inwestycje o łącznej wartości ponad 12,4 mld zł – informują w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku liczba projektów wzrosła o 22 proc., a deklarowana wartość inwestycji zwiększyła się o 29 proc. Ponad 70 proc. zatwierdzonych projektów przypadało na sektor mikro, małych i średnich firm.

Huta Łabędy wdraża politykę local content

W Hucie Łabędy wdrażana jest polityka local content, która wspiera rozwój krajowego i regionalnego łańcucha dostaw oraz zwiększa odporność działalności spółki

Zatrzymano 50-latka z Mysłowic, który miał 610 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach i mysłowiccy policjanci wykryli i zabezpieczyli nielegalne wyroby tytoniowe o wartości niemal 700 tys. zł. W związku ze sprawą służby zatrzymały 50-letniego mieszkańca Mysłowic.

Polska szóstą gospodarką Unii Europejskiej w 2025 r.

Polska była w 2025 r. szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej pod względem nominalnego PKB. Według danych Eurostatu wartość polskiego produktu krajowego brutto w cenach bieżących wyniosła 922,9 mld euro, co odpowiadało 4,9 proc. łącznego PKB UE - podał Eurostat.