Local content? To przyszłość gospodarki
Udział polskich firm w inwestycjach jest zdecydowanie lepiej zabezpieczony - powiedział premier Donald Tusk we wtorek po podpisaniu rekomendacji w sprawie local content, przygotowanych przez resort aktywów państwowych. Jego zdaniem te dobre praktyki staną się powszechne.
fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego
Local content obowiązkowy
fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego
Udział polskich firm w inwestycjach jest zdecydowanie lepiej zabezpieczony - powiedział premier Donald Tusk we wtorek po podpisaniu rekomendacji w sprawie local content, przygotowanych przez resort aktywów państwowych. Jego zdaniem te dobre praktyki staną się powszechne.
Przygotowany przez Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) kodeks dobrych praktyk, dzięki którym ma zwiększyć się udział polskich firm (local content) w inwestycjach, zawiera m.in. rekomendacje dotyczące informowania o planowanych zakupach i promowanie innowacyjnych rozwiązań.
Dokument we wtorek przed posiedzeniem rządu podpisał premier Donald Tusk.
- Dla nas jest rzeczą bardzo ważną, od samego początku to podkreślamy, żeby inwestycje w Polsce były korzyścią dla polskich firm, polskich pracowników, pracodawców, polskich naukowców. Pracowaliśmy z panem ministrem (ministrem aktywów państwowych, Wojciechem - PAP) Balczunem nad takimi rekomendacjami - powiedział szef rządu.
Wyraził przekonanie, że “te dobre praktyki staną się powszechne i będą dotyczyły nie tylko spółek Skarbu Państwa“.
- Oczywiście to nie są prawne decyzje, ale te rekomendacje będą - uwierzcie mi - respektowane przez wszystkich uczestników zamówień, inwestycji. To są rekomendacje, które właśnie dają coś na kształt gwarancji, że polskie firmy będą miały w tym (w inwestycjach - PAP) coraz większy udział - podkreślił premier.
Rekomendacje te od dzisiaj staną się obowiązujące
Jak mówił, rekomendacje te “od dzisiaj staną się obowiązujące dla naszych urzędników i menedżerów, którzy pracują dla państwa polskiego“.
- Od dzisiaj udział polskich firm jest zdecydowanie lepiej zabezpieczony - powiedział szef rządu.
Ministerstwo Aktywów Państwowych w połowie kwietnia br. opublikowało dokument “Dobre praktyki w zakresie zwiększenia przez spółki z udziałem Skarbu Państwa udziału komponentu krajowego w kluczowych procesach inwestycyjnych“. Uzasadnieniem dla wspierania polskich przedsiębiorstw jest według ministerstwa zmiana sposobu postrzegania polityki gospodarczej na świecie.
Dobre praktyki dotyczą udzielania zamówień przez spółki z udziałem Skarbu Państwa w zakresie nieobjętym przepisami prawa zamówień publicznych. Dokument wskazuje kierunki oraz rekomendacje. Nie stanowi prawa, nie wprowadza więc obowiązków. Pojęcie “local content“ zostało zdefiniowane jako wartość towarów lub usług wyprodukowanych lub świadczonych przez podmioty krajowe. Ocenie tego, w jakim stopniu mamy do czynienia z podmiotem krajowym, mają służyć kryteria wypracowane na potrzeby dobrych praktyk i przypisane im tzw. wagi.
Na przykład waga tego, czy właścicielem firmy i całej grupy kapitałowej jest podmiot znajdujący się w Polsce, wynosi 25 proc. Kwestia rezydencji podatkowej i odprowadzania w Polsce podatku dochodowego ma wagę 15 proc.; kryterium tego, czy ponad 50 proc. rocznych obrotów przedsiębiorstwa jest generowanych na terytorium Polski, otrzymało wagę 10 proc.
Przedstawione w kodeksie wagi dają sumę 1 (100 proc). Na podstawie spełnienia lub nie poszczególnych kryteriów, przedsiębiorstwo może uzyskać ocenę w skali od 0 (0 proc.) do 1 (100 proc.) - wskazano w dokumencie.
Zakres dobrych praktyk obejmuje cały proces związanymi z inwestycjami - od planowania poprzez składanie zamówień po monitoring. Wśród rekomendacji znalazło się na przykład wczesne informowanie o planowanych postępowaniach zakupowych przy kluczowych procesach inwestycyjnych na stronach internetowych spółek, co ma ułatwić polskim przedsiębiorstwom przygotowanie się do postępowań.