Wojsko oblało z wuefu. Jest raport NIK

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jest raport NIK o tym, jak wyglądają zajęcia z wuefu dla polskich żołnierzy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych niewłaściwie realizowało zadania dotyczące wychowania fizycznego, współzawodnictwa sportowego oraz obozów kondycyjno-szkoleniowych. W skontrolowanych jednostkach w latach 2020-2022 nie zapewniono żołnierzom porannego rozruchu, obowiązkowego wymiaru zajęć z wychowania fizycznego oraz niezbędnej infrastruktury do ćwiczeń. Zdarzało się, że zamiast instruktorów, zajęcia prowadziły osoby bez odpowiednich kwalifikacji - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

Jednym z ustawowych obowiązków żołnierzy zawodowych jest dbałość o sprawność fizyczną, zapewniającą wykonywanie przez nich zadań służbowych. Wynika to z ustawy o obronie Ojczyzny. Za kondycję fizyczną żołnierzy odpowiedzialni są dowódcy jednostek wojskowych. Do ich zadań należy zapewnienie odpowiednich warunków do utrzymania i rozwijania sprawności zgodnie z obowiązującymi przepisami, zarówno w godzinach służbowych, jak i pozasłużbowych. Zajęcia z wychowania fizycznego dostosowane są do specyfiki zadań wykonywanych przez jednostkę wojskową. A ocena indywidualnej sprawności żołnierzy weryfikowana jest poprzez coroczne egzaminy sprawności fizycznej, z których należy uzyskać pozytywny stopień.

Kontrola NIK miała na celu sprawdzenie realizacji zadań w zakresie wychowania fizycznego, współzawodnictwa sportowego oraz obozów kondycyjno-szkoleniowych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych oraz wybranych jednostkach podległych DG RSZ. Do kontroli wytypowano cztery jednostki różnego szczebla dowodzenia: Dowództwo Generalne RSZ w Warszawie, 11 Lubuską Dywizję Kawalerii Pancernej w Żaganiu, 3 Brygadę  Rakietową Obrony Powietrznej w Sochaczewie i 6 Brygadę Powietrznodesantową w Krakowie.

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła wypełnianie zadań przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych w zakresie wychowania fizycznego, współzawodnictwa sportowego oraz obozów kondycyjno-szkoleniowych. Jednostki wojskowe podległe Dowódcy Generalnemu RSZ realizowały te zadania jedynie w ograniczonym zakresie. NIK jako zasadniczą nieprawidłowość uznała nierealizowanie w Dowództwie Generalnym RSZ i jednostkach podległych obowiązkowego wymiaru zajęć z wychowania fizycznego zgodnego z rozporządzeniem Ministra Obrony Narodowej. W dokumencie zapisano, że zajęcia wychowania fizycznego i sportu prowadzone są w odniesieniu do żołnierzy zawodowych – co najmniej 4 godziny tygodniowo (DG RSZ, 3. BR OP, 11. DKPanc) lub żołnierzy zawodowych jednostek aeromobilnych – minimum 6 godzin tygodniowo (6. BPD). NIK ustaliła, że w okresie objętym kontrolą żadna z wymienionych jednostek nie realizowała wymaganego wymiaru zajęć.

W 11. DKPanc najczęstszą przyczyną nieobecności na zajęciach z wychowania fizycznego (w 43% przypadków) było szkolenie specjalistyczne w innej grupie. NIK zaznacza, że planowanie dwóch różnych szkoleń w tym samym czasie uniemożliwiało żołnierzom realizację pełnego zakresu zajęć programowych. Ponadto Dowódca Generalny RSZ nie zabezpieczył niezbędnej infrastruktury sportowej do realizacji programu szkolenia z wychowania fizycznego oraz nie realizował obowiązkowego porannego rozruchu w latach 2021–2022. Negatywnie oceniono, że zajęcia z wychowania fizycznego w podległych Dowództwu Generalnemu RSZ jednostkach prowadzone były przez osoby niewykwalifikowane, odnotowano również ich nierzetelną ewidencję.

NIK zwraca uwagę na niekonsekwencję działania Dowództwa Generalnego RSZ i podległych mu jednostek. W latach 2020–2021 Minister Obrony Narodowej z powodu epidemii COVID-19 zwolnił żołnierzy zawodowych z egzaminu sprawności fizycznej. W tym czasie odwołano wiele ćwiczeń dowódczo-sztabowych, zajęć poligonowych oraz ćwiczeń międzynarodowych z udziałem polskich jednostek. Pomimo odwołanych przedsięwzięć szkoleniowych w SZ RP, wydania szeregu zakazów, wytycznych oraz rekomendacji związanych z epidemią, Dowództwo Generalne RSZ organizowało dodatkowe, nieobowiązkowe zajęcia sportowe i zgrupowania kondycyjno-szkoleniowe, które stwarzały niepotrzebne ryzyko zachorowania żołnierzy.

W okresie objętym kontrolą z powodu epidemii sprawdzian sprawności fizycznej zorganizowano jedynie w 2022 r. W skontrolowanych jednostkach nie przystąpiło do niego około 17 % żołnierzy, a 9 % otrzymało oceny niedostateczne.

W opinii NIK, dowódcy jednostek powinni zapewniać transport żołnierzy na szkolenie programowe, odbywające się poza jednostką. Niezabezpieczenie transportu na zajęcia, w ocenie Izby, mogło negatywnie wpływać na frekwencję. Żołnierze DG RSZ, 3. BR OP oraz 6. BPD wykorzystywali własne środki transportu, aby dotrzeć do obiektów poza jednostką, w których odbywało się szkolenie.

Ponadto osoby prowadzące zajęcia sportowe nie zawsze miały kwalifikacje, co mogło potencjalnie narazić zdrowie żołnierzy w nich uczestniczących. Kontrola wykazała także, że w latach 2021–2022 w DG RSZ nie realizowano obowiązkowego porannego rozruchu fizycznego, który powinien być elementem kształtowania nawyków codziennej aktywności, wytrzymałości marszobiegowej i propagowania zdrowego stylu życia. Jego realizacji nie wliczało się do programowych zajęć z wychowania fizycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala