Wojciech Saługa: Transformacja, ale z szacunkiem
– W pozyskiwaniu nowych inwestorów przeszkadza presja sprawiedliwej transformacji i ślad węglowy: Śląsk wciąż jest kojarzony z przemysłem ciężkim i energetyką opartą na węglu – mówi Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, cytowany w raporcie pt. Śląsk przyszłości, który został zaprezentowany podczas Future Mining Forum and Expo.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
– W pozyskiwaniu nowych inwestorów przeszkadza presja sprawiedliwej transformacji i ślad węglowy: Śląsk wciąż jest kojarzony z przemysłem ciężkim i energetyką opartą na węglu – mówi Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, cytowany w raporcie pt. Śląsk przyszłości, który został zaprezentowany podczas Future Mining Forum and Expo.
Jaki będzie Śląsk przyszłości?
Jak podkreśla marszałek Saługa województwo śląskie zajmuje pod względem PKB per capita czołową pozycję w Polsce (od 2014 r. jest stale na 4. miejscu, z wyjątkiem roku 2022, gdy zajęło 3. lokatę). Od kilkunastu lat, prócz Mazowsza, lepsze są też woj. dolnośląskie i wielkopolskie; najsłabsze dla naszego regionu były pod tym względem lata 2019-2020 – później straty częściowo zostały odrobione.
Dystans woj. śląskiego – po względem wielkości PKB jesteśmy w kraju wiceliderem – do najsilniejszego w kraju woj. mazowieckiego od 2014 r. powoli się zwiększa. Przemysł, Strefa, marka Uważam jednak, że pozycja naszego regionu w Europie jest dobra. Jednym z tego wyznaczników pozostaje Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Obecnie KSSE to silna gospodarcza marka - wylicza Wojciech Saługa w cytowanym raporcie.
Podkreśla, że Śląsk wciąż jest kojarzony z przemysłem ciężkim i energetyką opartą na węglu. Dla inwestorów dbających o neutralność klimatyczną (Net-Zero) wysoka emisyjność lokalnego miksu energetycznego bywa barierą nie do przejścia. Nie sprzyja nam też depopulacja.
Mimo ogromnego potencjału demograficznego Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii region zmaga się z odpływem młodych i wykształconej kadry do innych ośrodków (np. Warszawy czy Wrocławia) - informuje.
Zdaniem polityka potencjał terenów poprzemysłowych i pogórniczych można wykorzystać poprzez transformację energetyczną, rozwój gospodarczy, rewitalizację społeczną, rekreację oraz renaturalizację.
Kluczem do sukcesu jest nadanie zdegradowanym obszarom nowych, wartościowych funkcji użytkowych przy jednoczesnym usunięciu zanieczyszczeń. Tereny poeksploatacyjne idealnie nadają się m.in. do budowy wielkoskalowych instalacji czystej energii, ponieważ posiadają już rozwiniętą infrastrukturę sieciową. Chodzi tu o farmy fotowoltaiczne czy o elektrownie szczytowo-pompowe: tworzenie systemów magazynowania energii z wykorzystaniem głębokich wyrobisk i zbiorników wodnych. Wiele terenów poprzemysłowych jest wykorzystywanych pod zupełnie nową formę działalności – od rekreacji po rozrywkę i kulturę. Doskonałym przykładem stała się także Strefa Kultury z Muzeum Śląskim w Katowicach, które wyrosły na dawnych terenach po KWK Katowice - mówi marszałek Saługa.
Przedstawia też wizję Górnego Śląska za dwie dekady.
To obraz zielonej, nowoczesnej metropolii, która skutecznie połączyła swoje bogate dziedzictwo przemysłowe z innowacyjną gospodarką, opartą na technologii i zrównoważonym rozwoju. To efekt dynamicznej transformacji z serca przemysłu ciężkiego w nowoczesne, zielone centrum nowych technologii, nauki i kultury, które szanuje swoją tożsamość. Zbieramy wtedy owoce utworzenia supermiasta w ramach Metropolii i stworzenia instytucji, która byłaby czymś na kształt centrum nowych technologii i przemysłu przyszłości… - podkreśla.