Woda z Czech w kopalniach dopiero pod koniec roku

fot: Maciej Dorosiński

W ciągu minionego weekendu cztery zakażenia potwierdzono wśród pracowników ruchu Zofiówka

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębie-Zdrój przywraca stopniowo dostawy wody z Czech. Jak wskazują przedstawiciele jastrzębskiego magistratu, już w piątkowy poranek w kranach powinna popłynąć woda z Czech - na początek dotrze do około 70 proc. mieszkań i domów na terenie południowej części miasta. Reszta miasta, w tym jastrzębskie kopalnie, będą musiały poczekać na zasilanie czeską wodą do końca grudnia.

Jak przypominają władze Jastrzębia-Zdroju, w połowie września w wyniku powodzi doszło w Czechach do uszkodzenia wodociągu magistralnego, którym płynęła woda do Jastrzębia-Zdroju. Dlatego obecnie miasto zaopatrywane jest w wodę przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów.

- Dywersyfikacja dostaw wody dla miasta, pozwoliła nam 15 września, płynnie i w sposób niezauważalny dla mieszkańców przełączyć system zasilania w wodę z czeskiego źródeł na dostawy z GPW - poinformował Tadeusz Pilarski, prezes Jastrzębskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.

Prace naprawcze magistrali wodnej czeska firma SmVak planuje zakończyć nie później niż do końca roku. W miedzy czasie powstał tymczasowy rurociąg, którym już w nocy z 7 na 8 listopada powinna popłynąć woda z Czech.

- W tej chwili zakończyliśmy płukanie rurociągów. Dziś zarówno nasz czeski partner, jak i nasze wodociągi wysłały próbki wody do badań SANEPID-u. Czekamy już tylko na ich wyniki – dodał szef jastrzębskich wodociągów.

Jak wskazują przedstawiciele magistratu, tymczasowy wodociąg z Czech pozwoli dostarczyć do miasta 8 tys. m sześc. wody na dobę. Potrzeby są większe i wynoszą blisko 12 tys. m sześc. wody dziennie. To dlatego 7 listopada czeska woda dotrze najpierw do południowych sołectw i osiedli. Te znajdujące się po północnej stronie ulicy Pszczyńskiej czyli m. in. Borynia, Skrzeczkowice, Szeroka, os. 1000-lecia czy Zofiówka oraz jastrzębskie kopalnie na czeską wodę będą musiały poczekać do końca roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.