Woda pod kontrolą - zapewnia górnicza spółka

Pompowanie to bezpieczeństwo. SRK pełni kluczową rolę w procesie odwadniania terenów pogórniczych. To główny filar bezpieczeństwa pod ziemią i na powierzchni. Temat dostrzegają włodarze walczących z podtopieniami gmin Ziemi Olkuskiej i mówią wprost - zazdrościmy Trzebini SRK. O problemach z wodą w Małopolsce rozmawiano też podczas tegorocznej konferencji SEP w Krakowie.

fot: SRK S.A./M.Dorosiński

Działalność SRK ma charakter długoterminowy

fot: SRK S.A./M.Dorosiński

Pompowanie to bezpieczeństwo. SRK pełni kluczową rolę w procesie odwadniania terenów pogórniczych. To główny filar bezpieczeństwa pod ziemią i na powierzchni. Temat dostrzegają włodarze walczących z podtopieniami gmin Ziemi Olkuskiej i mówią wprost - zazdrościmy Trzebini SRK. O problemach z wodą w Małopolsce rozmawiano też podczas tegorocznej konferencji SEP w Krakowie.

Odwadnianie pełni ważną funkcję w zakresie bezpieczeństwa środowiskowego i infrastrukturalnego. Stała praca pompowni zapobiega powstawaniu zalewisk, podtopień i destabilizacji górotworu, które mogłyby wystąpić w przypadku niekontrolowanego podnoszenia się poziomu wód. Po zamknięciu kopalń dopływ wód podziemnych do wyrobisk nie ustaje, dlatego konieczne jest stałe ich wypompowywanie. Przykładem jest Trzebinia, a od niedawna też gminy z terenu Ziemi Olkuskiej.

Bolesław, Olkusz, Bukowno. Tam sytuacja jest najpoważniejsza. Stamtąd najgłośniej słychać: - Zostaliśmy sami z problemem - mówią włodarze gmin i dodają, że kluczem do bezpieczeństwa tych terenów byłaby właśnie Spółka Restrukturyzacji Kopalń. 

Między innymi na ten temat rozmawiano podczas tegorocznej XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie. W sesji Samorząd wobec likwidacji kopalń: wody, deformacje i dane - jak chronić mieszkańców i prowadzić inwestycje na terenach pogórniczych, w której brała udział również SRK, głos zabrali włodarze Bolesławia i Bukowna.

- SRK w mojej ocenie, sprawdziłaby się również u nas. Z zazdrością patrzymy na Trzebinię, gdzie jest obecna ta Spółka, która przychodzi i rekultywuje czy zasypuje zapadliska, bądź działa w zakresie odwadniania z zalewanych posesji czy terenów. Zazdroszczę też tego, że podjęto działania związane z pompowaniem wody po to, żeby zatrzymać proces powstawania zapadlisk - mówi Krzysztof Dudziński, wójt gminy Bolesław. - U nas woda wchodzi ludziom do piwnicy, woda pojawia się na polach, na zaniżonych terenach - dodaje.

- Woda pojawia się w sposób niezwykle intensywny. W sposób, który nie był przewidywany w dokumentacjach naukowców. Same gminy, w tym moja gmina, nie są w stanie sobie z tym poradzić. Chodzi o przeprowadzenie całej procedury administracyjnej w zakresie działań naprawczych, jak również przygotowania całej procedury technologicznej i finansowej do realizowania tychże działań. SRK wydaje się, że jest tym podmiotem, który mógłby rozwiązywać problemy mieszkańców, nie tylko Bukowna, ale całego rejonu olkuskiego. Bardzo liczymy na to, że z jednej strony pojawi się taki podmiot, który mógłby sprawować funkcje nadzorcze, organizacyjne, a z drugiej strony byłby dla nas partnerem do dyskusji, do wypracowania rozwiązań korzystnych dla naszych mieszkańców - tłumaczy Marcin Cockiewicz, burmistrz miasta Bukowno.

SRK zarządza systemem 17 pompowni powstałych na bazie infrastruktury zlikwidowanych kopalń. Umożliwiają kontrolowane odprowadzanie wód oraz utrzymanie stabilnych warunków hydrogeologicznych na obszarach pogórniczych. To również 38 lokalnych przepompowni w nieckach bezodpływowych i około 15 km rowów melioracyjnych oraz system drenaży. W sumie w skali roku SRK pompuje ponad 104 mln m3 wody. Obszar działania obejmuje ponad 40 gmin i blisko 900 km2, czyli pięciokrotnie więcej niż powierzchnia Katowic.

Działalność SRK ma charakter długoterminowy. Utrzymywanie systemu odwadniania jest warunkiem bezpiecznego zagospodarowania terenów pogórniczych i umożliwia ich dalsze wykorzystanie na cele inwestycyjne, społeczne lub środowiskowe. SRK pełni zatem rolę operatora istotnej infrastruktury zapewniającej stabilność hydrologiczną na terenach objętych procesem transformacji gospodarczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś – adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Krajobraz po górnictwie, czyli zalewiska i zapadliska

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury przedstawiono aktualną sytuację dotyczącą występowania zapadlisk i zalewisk na terenie Małopolski Zachodniej, w szczególności w powiecie olkuskim oraz gminie Trzebinia.

340 osób z branży górniczej zarejestrowanych jako bezrobotni. Niechętnie szukają pracy

– To osoby, które rejestrują się z dwóch powodów – wylicza dla nettg.pl dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Grzegorz Sikorski.

Ponownie uruchomią kopalnię. Koszt - 1,5 mld dolarów

Gigant górniczy, spółka BHP - rozpoczęła proces ponownego otwarcia kopalni miedzi Cerro Colorado w Chile. Koszt to 1,5 miliarda dolarów. Eksploatacja będzie możliwa przez 20 lat.