Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Kopalnia Pniówek
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.
Do wypadku doszło ok. godz. 10.45, w komorze demontażowej sekcji na poziomie 1000.
- W trakcie prowadzonych prac na poszkodowanego zsunął się jeden z elementów demontowanej obudowy. Współpracownicy niezwłocznie przystąpili do reanimacji. Pomimo podjętych działań ratunkowych, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny - przekazał Tomasz Siemieniec z biura prasowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Okoliczności i przyczyny wypadku są obecnie wyjaśniane. Sprawę bada Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz służby BHP kopalni