Wielki biznes uzupełni rządowy plan energetyki jądrowej

1609848796 elektrownia pixabay 04

fot: pixabay.com

Polski nie stać już na węgiel, dlatego rząd powinien priorytetowo potraktować projekt budowy reaktorów jądrowych

fot: pixabay.com

 

 

Atomowe marzenie Polaków nabiera rumieńców. Już nie tylko polski rząd planuje budowę elektrowni jądrowej, ale też prywatny biznes zamierza inwestować w małe reaktory SMR. Zygmunt Solorz i Michał Sołowow chcą do 2030 r. postawić taki w Pątnowie.

Do 2040 r. Polska chce mieć sześć reaktorów atomowych o łącznej mocy 3,9 GW. Według PIE koszt to ok. 105 mld zł. Obecnie wśród oferentów technologii rozpatrywane są spółki z Korei Płd., Francji i USA. Ostateczny wybór oferenta technologii ma nastąpić na przełomie 2021 i 2022 r., a budowa pierwszego bloku ma rozpocząć się w 2026 r.

Nie tylko w Polsce
Największe szanse na podpisanie kontraktu ma amerykańska Westinghouse Electric Company. Powodów jest kilka, a jeden z nich zdaniem ekspertów to – swoiste „odszkodowanie” za budowę niekorzystnego dla Polski Nord Stream 2, która nie doszłaby do skutku bez przymknięcia oka Amerykanów. Westinghouse rozmawia o budowie 5 reaktorów także u naszego sąsiada – na Ukrainie.

Pamiętajmy, że elektrownie jądrowe wytwarzają 29 proc. światowej energii wolnej od emisji CO2. Na świecie działa 440 reaktorów, a technologia Westinghouse jest podstawą połowy z nich. W Chinach są cztery bloki AP1000, oferujące najwyższy poziom bezpieczeństwa i funkcjonalności dostępny na rynku. Także budowa dwóch bloków w elektrowni Vogtle (USA) postępuje naprzód. Oczekuje się, że blok nr 3 będzie gotowy w listopadzie 2021 r., a blok nr 4 – w listopadzie 2022 r.

Starania o kontrakt na budowę polskiej atomówki rozpoczęła też Korea Hydro & Nuclear Power. Chwali się, że w kwietniu elektrownia jądrowa Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, będąca jej projektem referencyjnym, rozpoczęła eksploatację komercyjną. Koreańczycy zapewniają, że zawsze z sukcesem kończą swoje projekty na czas i w ramach ustalonego budżetu. Zakład Barakah jest pierwszą w historii ZEA elektrownią jądrową.

Małe będzie piękne?
W atom wchodzi także prywatny polski biznes. Amerykańska firma IP3 Corporation będzie doradcą ZE PAK przy rozwoju polskiego atomu. Powstanie pierwszego małego reaktora SMR (opartego na technologii GEH BWRX-300, bądź innych optymalnych amerykańskich technologiach SMR) w Pątnowie jest zapowiadane na 2030 r. Koszt to około 4,8 mld zł. Ma on zastąpić moce z węglowych elektrowni, które stopniowo będą wyłączane. W sumie ZE PAK zakłada inwestycję w cztery do sześciu reaktorów typu SMR o mocy 300 MW każdy.

Reaktor to prywatna inicjatywa Zygmunta Solorza i Michała Sołowowa. W zarządzie amerykańskiej firmy doradzającej wielkiemu polskiemu biznesowi jest była ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

- Nasze plany nie są konkurencyjne w stosunku do planów państwa. SMR nie zastąpią dużej energetyki państwowej, ale mogą stanowić jej doskonałe uzupełnienie i stopniowo zastępować część mocy wytwarzanej z paliw kopalnych, a w niedługim czasie mogą pomóc zniwelować brak dostępnych mocy w systemie energetycznym, wynikający z odstawiania kolejnych bloków węglowych i zwiększającego się zapotrzebowania na energię elektryczną - podkreśla Piotr Woźny, prezes Zarządu ZE PAK.

Budową małych i mikroreaktorów jądrowych zainteresowany jest także Orlen. W czerwcu podpisał umowę ramową ze spółką Synthos. Dotyczy ona współpracy przy wdrażaniu tych technologii.

Atom zastąpi węgiel?
Warto przypomnieć, że w ciągu najbliższych 20 lat trzeba będzie wyłączyć niemal 70 proc. bloków węglowych w energetyce. Tak naprawdę to już się dzieje. 1 stycznia wyłączono stare bloki o łącznej mocy 1645 MW w Tauronie, PGE i ZE ZAK. W sierpniu bloki o mocy 450 MW  w PGE.

Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), który ma ogromny wpływ na kształtowanie polityki klimatycznej UE, w najnowszym raporcie podkreślił, że energetyka jądrowa powinna służyć do osiągnięcia celów tej polityki.

Zdaniem IPCC w skali globu konieczne będzie sześciokrotne zwiększenie mocy reaktorów. Powód to fakt, że atom jest nie tylko wydajny i neutralny klimatycznie, lecz także jest najstabilniejszym źródłem energii. Eksperci zespołu twierdzą, że elektrownie jądrowe pracują z pełną mocą aż przez 93 proc. czasu, elektrownie geotermalne przez 74 proc. czasu, węglowe – do 40 proc., wiatrowe – do 35 proc., słoneczne – do 25 proc. Na podstawie tych informacji eksperci pracujący dla Komisji Europejskiej w marcu tego roku orzekli, że elektrownie jądrowe to „zielone inwestycje” i dlatego mogą być finansowane w ramach unijnego budżetu.

Na terenie UE działa ponad 100 reaktorów, które wyprodukowały ok. 26 proc. całkowitej produkcji energii elektrycznej. Według danych Eurostatu aż trzy czwarte produkcji prądu z bloków jądrowych na terenie UE pochodzi z czterech krajów. Najwięcej z Francji (52 proc. całkowitej produkcji), następnie z Niemiec (9,8 proc.), Szwecji (8,6 proc.) i Hiszpanii (7,6 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego