Węgla brakuje nawet dla byłych górników. Związkowcy z „S” chcą zmiany zasad sprzedaży

fot: Krystian Krawczyk

Wraz z przyspieszeniem transformacji energetycznej zmniejsza się zapotrzebowanie na węgiel. Choć tempo tych zmian i ostatnie deklaracje wiceministra aktywów państwowych mogą być kubłem zimnej wody na głowy górników

fot: Krystian Krawczyk

Jak wskazują przedstawiciele NSZZ „Solidarność” problemy z zakupem węgla mają mieszkańcy województwa śląskiego, a w szczególności byli pracownicy kopalń wchodzących w skład Polskiej Grupy Górniczej. W piśmie do prezesa tej spółki Tomasza Rogali domagają się „wprowadzenia w kanałach bezpośredniej sprzedaży węgla w PGG instrumentów zwiększających dostępność surowca dla mieszkańców województwa śląskiego ze szczególnym uwzględnieniem byłych pracowników kopalń”.

Do prezesa PGG Tomasza Rogali w czwartek, 19 maja, napisali w tej sprawie Bogusław Hutek, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” w Polskiej Grupie Górniczej oraz Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”.

Związkowcy są zaniepokojeni sytuacją, w której mieszkańcy województwa śląskiego, a w szczególności byli pracownicy kopalń wchodzących w skład PGG, mają problemy z zakupem węgla opałowego w sprzedaży bezpośredniej prowadzonej przez spółkę.

„Zdajemy sobie sprawę jak trudna sytuacja panuje obecnie na rynku węgla w segmencie ogrzewnictwa indywidualnego. Niemniej jednak za głęboko krzywdzący uważamy fakt, że emeryci górniczy, nie mogą kupić opału na zasadach komercyjnych od firmy, której są byłymi pracownikami. Tym bardziej, że w większości są to osoby, które pozbawiono przed laty prawa do bezpłatnego węgla. Niesprawiedliwy, w naszej ocenie, jest również brak jakichkolwiek preferencji w sprzedaży węgla dla mieszkańców województwa śląskiego, stanowiących grupę wieloletnich, lojalnych klientów Polskiej Grupy Górniczej” – czytamy w piśmie.

„Pragniemy również zaznaczyć, że wielu odbiorców węgla opałowego z innych regionów Polski jest obecnie zainteresowanych surowcem oferowanym przez PGG wyłącznie z powodu embarga na węgiel sprowadzany z Rosji. Wcześniej, przez wiele lat preferowali oni opał zza wschodniej granicy. Tym samym przyczyniali się do wzmacniania importu, prowadzonego nierzadko na nieuczciwych zasadach, który w sposób znaczący uderzał w kondycję finansową PGG” – napisano dalej.

„W związku z powyższym zwracamy się o niezwłoczne wprowadzenie w kanałach bezpośredniej sprzedaży węgla w PGG instrumentów zwiększających dostępność surowca dla mieszkańców województwa śląskiego ze szczególnym uwzględnieniem byłych pracowników kopalń” – kończą związkowcy.

Pismo zostało też przesłane do wiadomości wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.