Węgiel ze świadectwem jakości

fot: Jarosław Galusek/ARC

Regulacje prawne obowiązujące w polskim górnictwie od 1 stycznia mogą wpłynąć przede wszystkim na wzrost kosztów ponoszonych przez indywidualnych użytkowników węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Certyfikacja paliw stałych, wydawanie świadectw jakości to jedne z założeń projektu nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Te przepisy są gotowe i jak informuje resort energii wkrótce trafią pod obrady rządu.

Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, podkreśla, że przepisy zostały przedstawione na Komitecie Stałym Rady Ministrów, który je przyjął: - Zbudowaliśmy w tej sprawie sojusz z resortami rozwoju i ochrony środowiska - mówi.

Nowelizacja będzie dotyczyła przede wszystkim jakości trafiającego na rynek węgla, będą towarzyszyły jej projekty rozporządzeń dotyczące metod badania jakości paliw stałych, sposobu pobierania próbek oraz wymagań jakościowych dla paliw stałych.

- To były przepisy trudne w przygotowaniu. Zgłoszona przez resort rozwoju poprawka do ustawy wprowadzająca świadectwa jakości paliw stałych jest zgodna z interesem branży górniczej. Eliminuje ona z rynku węgiel mieszany, do którego nieraz trafiają najgorsze gatunki czy wręcz odpady – mówi wiceminister Tobiszowski.

Po co świadectwa? Mają potwierdzać jakość i pochodzenie paliwa, żeby kupujący wiedział, czym pali. Wystawiać je będą przedsiębiorcy wprowadzający je do obrotu. Kontrolą przestrzegania norm zajmie się Inspekcja Handlowa. Przepisy będą dotyczyły paliw przeznaczonych dla gospodarstw domowych i instalacji o mocy cieplnej mniejszej niż 1 megawat, czyli małych źródeł eksploatowanych w sektorze komunalnym

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.