Węgiel rosyjski nie jest zagrożeniem dla naszych spółek

fot: Maciej Dorosiński

Dzięki programowi „Czyste powietrze” zapotrzebowanie na importowany węgiel zacznie się zmniejszać

fot: Maciej Dorosiński

W 2017 r. do Polski sprowadzono z zagranicy 13,3 mln ton węgla, w tym roku może to być o około jedną trzecią więcej. Nie jest to jednak zagrożenie dla polskiego węgla. Dlaczego? Bo płynący do nas głównie z Rosji surowiec jest wysokokaloryczny i nadaje się do spalania jedynie w domowych piecach i małych instalacjach.

Eksperci od górnictwa wyliczają, że wysoki import nie ma uzasadnienia w bilansach. W ubiegłym roku krajowe wydobycie węgla wyniosło 65,5 mln t, a zużycie 74,1 mln t, co oznacza deficyt krajowego węgla na poziomie 8,6 mln ton. Szczególnie wobec zredukowania w tym roku polskiego eksportu węgla - nie ma potencjału, aby zapotrzebowanie na węgiel w Polsce wzrosło do poziomu wymagającego aż 17-18 mln ton węgla z importu.

W tym roku import prawdopodobnie będzie za duży w stosunku do tego, co wynika z bilansu potrzeb i wielkości krajowej produkcji. Prawdopodobnie te kilka milionów ton zasili zwały importerów, którzy sprowadzając węgiel z zagranicy ponoszą to ryzyko.

Jak podkreśla prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej, węgiel rosyjski jako wysokokaloryczny nie jest zagrożeniem dla naszych spółek górniczych.

- Nasza energetyka jest przystosowana do spalania mułów i najgorszych sortów węgla. Nawet, gdyby chciała, to nie może użyć węgla z Rosji, bo jest zbyt kaloryczny, nie ma technologicznych możliwości spalenia go przy produkcji energii – podkreśla ekspert.

Dodaje, że dzięki programowi „Czyste powietrze”, którzy przygotowano w resortach środowiska i energii, zapotrzebowanie na taki surowiec zacznie się zmniejszać.

- W gospodarstwach domowych i małych instalacjach będziemy mieć do czynienia z odwrotem od tego surowca, a to za sprawą np. gazyfikacji i OZE - mówi prof. Mielczarski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.