Węgiel: ponad 200 tys. t surowca popłynęło z Gliwic do Wrocławia

1501253378 dji 0015

fot: ŚCL Gliwice

W zakończonym już sezonie żeglugowym na Kanale Gliwickim i Odrze wypłynęło z Gliwic do Wrocławia w sumie 421 barek z węglem. Łączna ilość surowca dostarczonego do wrocławskiej elektrociepłowni to 206 808 t

fot: ŚCL Gliwice

Blisko 207 tys. t węgla energetycznego popłynęło w tym roku Kanałem Gliwickim i Odrą z gliwickiego portu do wrocławskiej elektrociepłowni. W tym roku tą drogą wodną przewieziono łącznie o 63 proc. więcej węgla niż w poprzednim sezonie żeglugowym.

Jak poinformował PAP w poniedziałek, 3 grudnia, dyrektor ds. rozwoju Śląskiego Centrum Logistyki, które jest operatorem gliwickiego portu rzecznego, Robert Goc, w zakończonym już sezonie żeglugowym na Kanale Gliwickim i Odrze wypłynęło z Gliwic do Wrocławia w sumie 421 barek z węglem.

Barki z tym paliwem pilotażowo wróciły na śląski odcinek Odry po kilkuletniej przerwie w połowie ubiegłego roku. Od lipca 2017 r., kiedy przywrócono transport węgla Odrzańską Drogą Wodną, do końca 2017 r. przewieziono z Gliwic do Wrocławia ok. 127 tys. t tego surowca.

W tym roku łączna ilość surowca dostarczonego do wrocławskiej elektrociepłowni Kanałem Gliwickim i Odrą wyniosła 206 808 t. Ładunek został dostarczony do gliwickiego portu 105 pociągami, a łączna liczba przeładowanych wagonów wyniosła 3834 sztuk.

Goc przypomniał, że dostawy energetycznego paliwa z gliwickiej kopalni do wrocławskiej elektrociepłowni to intermodalny łańcuch logistyczny, wykorzystujący dwie gałęzie transportu: kolejowy i wodny śródlądowy. Za organizację drogi przewozu odpowiada grupa kapitałowa OT Logistics, jednak w realizację procesu zaangażowanych jest kilku podwykonawców.

Węgiel z gliwickiej kopalni Sośnica jest przewożony do tamtejszego portu koleją. Przewoźnikiem jest spółka PKP Cargo, a spedytorem - Rentrans International Spedition. Przeładunkiem węgla z wagonów na barki zajmuje się Śląskie Centrum Logistyki. Żegluga po Kanale Gliwickim i Odrze to domena firmy OT Logistics, największego armatora śródlądowego w Polsce.

- Tegoroczny sezon żeglugowy na Odrze był bardzo udany. Dzięki współpracy ze Śląskim Centrum Logistyki oraz naszymi partnerami zwiększyliśmy wolumen przeładunków o 63 proc. rok do roku - do ok. 207 tys. t. Szczególnie nas cieszy, że regularne transporty towarowe powróciły na Odrę i Kanał Gliwicki" - powiedział wiceprezes OT Logistics Andrzej Klimek.

- Wciąż jednak wykorzystujemy potencjał dróg śródlądowych w niewielkim stopniu. Liczymy, że inwestycje związane z użeglownieniem Odrzańskiej Drogi Wodnej, takie jak niedawne ukończenie stopnia wodnego w Malczycach, przełożą się na większą liczbę przewozów, także na dłuższych trasach - wyraził nadzieję Klimek.

- Nasze możliwości przeładunkowe towarów masowych są znacznie większe niż wspomniane 207 tys. tn węgla i sięgają ok. 1 mln t rocznie. Sukcesywnie modernizujemy nasze żurawie portowe oraz naszą infrastrukturę. Jesteśmy również gotowi na inwestycję w nowy sprzęt przeładunkowy, jeśli będzie taka potrzeba - zapewnił dyrektor Goc ze Śląskiego Centrum Logistyki.

Partnerzy tego przedsięwzięcia zwracają uwagę na kolejne działania, zmierzające do poprawy warunków nawigacyjnych na Odrze. 19 listopada br. minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk zainicjował podpisanie listu intencyjnego w sprawie budowy nowych stopni wodnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.