Węgiel mamy w śląskim DNA

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ostatnia Barbórka w kopalni Bobrek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Barbórkowe premie już w większości na górniczych kontach. Jest za co kupić prezenty pod choinkę i przygotować święta. Krążymy po sklepach, przemykając pomiędzy zmyślnie przystrojonymi choinkami, hostessami w roli aniołów, obmyślamy menu i w tym natłoku radosnych spraw trochę zapominamy o branżowej rzeczywistości. A działo się w tym roku, oj działo. Jedno z tych wydarzeń to koniec górnictwa węglowego w Bytomiu, mieście, które tym surowcem stało przez 100 lat. Który był jego szczęściem i przekleństwem zarazem.

W Bytomiu epoka wydobycia kończy się wraz z likwidacją kopalni Bobrek. Historycznie Bytom był potęgą górniczą, posiadając wiele kopalń (Centrum, Bobrek, Rozbark, Szombierki, Miechowice), które zostały zlikwidowane w ciągu ostatnich dekad.

Kopalnia Bobrek, która zgodnie z umową społeczną dla górnictwa miała funkcjonować do 2040 r., zostanie zamknięta znacznie wcześniej. Po katastrofie w marcu 2024 r., w wyniku której zginął górnik, Wyższy Urząd Górniczy przeanalizował możliwości dalszej eksploatacji. Opinia nie pozostawiała złudzeń. Dalsze bezpieczne wydobycie węgla jest niemożliwe. Kopalnia ma węgiel – zasoby operacyjne szacowane na 16,5 mln t i stosowne koncesje, ale już go nie wydobędzie. Węglokoks Kraj zapowiedział rozpoczęcie procesu likwidacji na początku 2026 r. Ale pamięć o górnictwie, węglu w Bytomiu nie umrze wraz z ostatnią toną węgla wywiezioną na powierzchnię. Węgiel to śląskie DNA.

Przypomnijmy historię kopalni. Powstała ona na początku XX w. Wtedy w miejscu obecnego zakładu zaczęto drążyć szyby kopalni Paulus Hohenzollern: Reichsgraf Hans Ulrich i Hrabina Joanna. Na początku okresu międzywojennego kopalnia osiągnęła najwyższy poziom wydobycia na Górnym Śląsku – około 3 mln t. Wszystkie bytomskie kopalnie wydobywały wówczas ok. 10 mln t. Był to bardzo nowoczesny zakład.

Po 1945 r. kopalnia została znacjonalizowana i zaczęła funkcjonować pod polską nazwą Bobrek. Także szyby przemianowano na Józefa i Bolesława. Przez kilka lat kopalnia korzystała z niewolniczej pracy, działał przy niej komunistyczny obóz pracy przymusowej.

W latach 90., w czasie transformacji, w Bytomiu zamykano kopalnie. Górnicze protesty, najwyższe w województwie bezrobocie, bieda, walące się kamienice, zrujnowane drogi, zapadliska. Tego losu uniknął Bobrek. W 2005 r. został połączony z kopalnią Centrum. Zakład należał do Kompanii Węglowej. W 2014 r. zatrudniał ponad 3100 osób i przynosił straty. W 2015 r. został sprzedany Węglokoksowi Kraj i połączony z kopalnią Piekary. Stał się ruchem KWK Bobrek-Piekary. 31 stycznia 2020 r. z ruchu Piekary wyjechała symboliczna ostatnia tona węgla. Teraz zlikwidowany zostanie też Bobrek.

Bytom kojarzony z górniczymi szybami zmienia oblicze. Wiele jeszcze lat minie, zanim odbuduje się po eksploatacji węgla, który zwłaszcza w czasie PRL-u był ważniejszy niż miasto i jego mieszkańcy. Intensywna eksploatacja górnicza, także tzw. fedrowanie na zawał, w niektórych rejonach spowodowało znaczne deformacje terenu i uszkodzenia budynków. Są miejsca, gdzie do 1985 r. ziemia zapadła się nawet o 21 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z pociągu Kolei Śląskich nad wodę – często to zaledwie kilka kroków

Wracają upały. Plaża w Goczałkowicach-Zdroju i kąpielisko Pogoria to miejsca, do których można dotrzeć niemal prosto z pociągu. Koleje Śląskie zachęcają do wakacyjnych wycieczek nad wodę specjalną ofertą i przypominają, że udany wypoczynek zaczyna się od bezpiecznej podróży, a kończy na odpowiedzialnym zachowaniu nad wodą.

Więcej pociągów, łatwiejsze podróże. PKP Intercity integruje się z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią

Od 1 sierpnia mieszkańcy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mogą korzystać z dużych udogodnień w codziennych dojazdach. To efekt porozumienia pomiędzy GZM a PKP Intercity, w ramach którego 30-dniowe Metrobilety będą honorowane na pokładach pociągów krajowego przewoźnika.

Spółdzielnia energetyczna zaprezentowana podczas wizyty studyjnej w kopalni

Spółdzielnia energetyczna spółki Węglokoks Energia została zaprezentowana podczas wizyty studyjnej JTPeers Exchange w Zabytkowej Kopalni w Jawiszowicach.

I przyszedł czas na tańszy prąd

Jak ważna jest spółdzielczość energetyczna, ale również rozproszona energetyka, nie trzeba nikogo przekonywać.