Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Węgiel i golf? Tylko na górniczym Giszowcu

Wiedzieliście, że na górniczym Giszowcu był plac do golfa? Historia tego miejsca nierozerwalnie wiąże się z przyłączeniem Górnego Śląska do Polski. Po ustaleniu granicy polsko-niemieckiej w 1922 roku zarząd nad terenem osiedla Giszowiec przejęła spółka Giesche. Należały do niej zarówno zabudowania osiedla-ogrodu, jak i rozległe grunty leśne wokół odsiedla. W kolejnych latach spółka zaczęła borykać się z trudnościami , które – jak wówczas twierdzono – miały być skutkiem zmian politycznych i gospodarczych. W rezultacie w 1926 roku podjęto decyzję o sprzedaży większościowego pakietu akcji. Kupili je Amerykanie, a jak USA to musiał być golf. Przypomina o tym katowicki magistrat w mediach społecznościowych.

Akcje warte 4 mln złotych kupiła amerykańska spółka z Delaware – Silesian-American Corporation (SACO). Nowi dyrektorzy nie tylko przejęli kontrolę nad przemysłem, ale przenieśli się tu z rodzinami, zajmując specjalnie wybudowane anglosaskie wille. To właśnie na życzenie amerykańskich dyrektorów wybudowano w Giszowcu – pole golfowe. Ten elitarny sport miał stać się namiastką życia zza oceanu.

1 kwietnia 1931 roku powołano do życia Golf-Klub im. Kazimierza Pułaskiego. W protokole założycielskim znalazło się trzynaście nazwisk, głównie anglosaskich, ale również jedno polskie – Wacława Pogorzelskiego.

Katowicki magistrat przypomina, że pole rozciągało się od południowo-zachodniego krańca osiedla, w rejonie wieży ciśnień, aż po okolice Murcek. Dziewięć dołków rozmieszczono na dziewięciu łagodnych pagórkach, a na północnym skraju stanął domek klubowy – parterowy budynek z salą kominkową, garderobami, kuchnią i zapleczem sanitarnym. Nie był to obiekt stricte sportowy, lecz przede wszystkim przestrzeń spotkań. Szybko stał się drugim – obok gospody – centrum życia towarzyskiego Giszowca. Miejscem elitarnym, zamkniętym, starannie selekcjonowanym.

Elitarność miała swoją cenę. Jak donosiła ówczesna prasa śląska, budowa pola golfowego kosztowała spółkę około miliona złotych. Sama składka założycielska wynosiła 1000 złotych – niemal równowartość miesięcznej pensji inżyniera kopalni Giesche. Początkowo do klubu mogli należeć jedynie mężczyźni, a jego gośćmi byli zagraniczni kontrahenci, sportowcy i dyplomaci. Było to jedyne przedwojenne pole golfowe na Górnym Śląsku i jedno z nielicznych w Europie, z ambicjami sięgającymi daleko poza region – jeden z członków starał się nawet o afiliację w szkockim stowarzyszeniu golfowym. Dla mieszkańców Giszowca teren pozostawał niedostępny: mogli tu pracować, lecz wejście na pole wymagało specjalnego zezwolenia.

Po wojnie golf uznano za zbyt imperialistyczny, a teren obsadzono lasem. Dziś po polu golfowym w Giszowcu nie pozostało niemal nic. Tylko najbardziej dociekliwi odnajdą betonową ławkę ukrytą kilkadziesiąt metrów za wieżą ciśnień, przy leśnym rozlewisku. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez