We wtorek spotkanie sygnatariuszy wrześniowego porozumienia w sprawie transformacji górnictwa. Czy zakończy się podpisaniem umowy?

fot: Maciej Dorosiński

- Chciałbym, aby w umowie społecznej dla Śląska, którą mamy zawrzeć jeszcze w tym roku, znalazły się przede wszystkim te oczekiwane miejsca pracy - apeluje Wacław Czerkawski

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 15 grudnia, w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń spotka się z przedstawicielami strony społecznej, którzy podpisali wrześniowe porozumienie dot. transformacji górnictwa. W tym terminie ma być podpisania umowa społeczna, ale nikt już raczej nie wierzy, że tak się stanie.

Porozumienie z września nakreśliło ramy, rozłożonego na prawie 30 lat, programu zamykania kopalń wydobywających węgiel energetyczny. Kropką nad i ma być umowa społeczna, która ma następnie zostać przedstawiona Komisji Europejskiej i umożliwić zgodę na subsydiowanie nierentownych kopalń. Strony uzgodniły, że umowa społeczna zostanie podpisana 15 grudnia – i w tym terminie rzeczywiście dojedzie do spotkania delegacji rządowej oraz przedstawicieli związków zawodowych, ale jest już pewne, że podpisania umowy nie dojdzie.

- Nie zanosi się, żebyśmy mogli jutro cokolwiek podpisać, a wynika to chociażby z agendy spotkania, w której nie ma nic o żadnym nowym porozumieniu. Jest również punkt mówiący o ustaleniu harmonogramu dalszych prac, czyli wszystko wskazuje, że będziemy ustalać z kim rozmawiać, o czym rozmawiać i jak umowa miałaby wyglądać. Podsumowując, wciąż jest więcej znaków zapytania niż realnych ustaleń, do których moglibyśmy się w tej chwili odnieść – wyjaśnia Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ Woj. Śląskiego.

- To raczej będzie w dużej mierze spotkanie informacyjne, podczas którego omówiony zostanie stan prac zespołów roboczych. Następnie będziemy najpewniej omawiać - bo takie już wcześniej były sygnały - kwestie tego, kto jeszcze musiałby wziąć udział w pracach nad umową społeczną. Tutaj jest mowa o samorządowcach. Rozmowa dotycząca przyszłości kopalń bez samorządów, zwłaszcza Rudy Śląskiej, trochę mija się z celem. No i najważniejszy punkt to kwestia tego jak ma być dalej finansowe górnictwo – zwłaszcza w kontekście Unii Europejskiej – dodaje.

Wg. przewodniczący Rady OPZZ Woj. Śląskiego trudno będzie również pominąć kwestii nowego celu klimatycznego przyjętego przez Unię Europejską, który zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 r. (wcześniejsze ustalenia mówiły o 40 proc.).

- To temat, od którego nie uciekniemy. Trudno udawać, że to nie wpłynie na przyszłość górnictwa – zaznacza związkowiec

Czerkawski zwraca również uwagę, że nawet gdyby umowa społeczna została przedstawiona stronie związkowej, to przed podpisaniem i tak będzie wymagała szerokich konsultacji z członkami związków.

- Musielibyśmy ją ze sobą zabrać i omówić ją w szerszym gronie. Nie mogę podpisywać niczego w imieniu całego Śląska, ale muszę to wcześniej skonsultować z członkami związku – dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.