Prawo: prezydent podpisał ustawę o odpadach wydobywczych

fot: ARC

Umowa na dostawy węgla z Bogdanki zostanie podpisana prawdopodobnie w przyszłym tygodniu

fot: ARC

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w czwartek, 6 grudnia nowelizację ustawy o odpadach wydobywczych oraz innych ustaw - poinformowała Kancelaria Prezydenta. Nowe prawo ma dostosować polskie przepisy do unijnych i zapobiec karom za brak wdrożenia dyrektywy.

Nowelizacja ustawy o odpadach wydobywczych implementuje przepisy m.in. dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2006/21/WE z marca 2006 roku ws. gospodarowania odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego. Komisja Europejska w 2010 roku wystosowała pismo wzywające Polskę do prawidłowego wdrożenia dyrektywy, a w październiku 2011 roku wszczęła procedurę w tej sprawie.

Nowelizacja zmienia m.in. brzmienie definicji obiektów unieszkodliwiania odpadów wydobywczych, które mają być przeznaczone do składowania tych odpadów m.in. w formie stałej, ciekłej, w roztworze lub zawiesinie, z wyjątkiem wyrobisk górniczych. Sprecyzowane zostały także cele i zakres programu gospodarowania odpadami wydobywczymi i zasady dotyczące funkcjonowania obiektów unieszkodliwiających odpady wydobywcze. Przepisy nakładają na posiadacza odpadów obowiązek ich odzysku lub unieszkodliwienia wyłącznie w obiekcie przystosowanym do składowania określonego rodzaju odpadów.

Jednym z celów programu gospodarowania odpadami wydobywczymi jest racjonalne gospodarowanie nimi. Musi być ono uwzględnione już w momencie projektowania działalności wydobywczej. Kancelaria przypomniała, że w obowiązujących przepisach takiego obowiązku nie było. Gospodarowanie odpadami wydobywczymi odbywało się w fazie działalności wydobywczej i przy wyborze metody wydobywania kopalin ze złóż oraz ich przeróbki.

Ustawa przewiduje odstępstwa od obowiązku pomiaru poziomu i składu wód podziemnych czy też obowiązku wykonywania takich badań - w decyzji zatwierdzającej program gospodarowania odpadami wydobywczymi. Właściwy organ będzie mógł odstąpić od obowiązku prowadzenia pomiaru poziomu i składu wód podziemnych, jeżeli z załączonej do wniosku dokumentacji hydrogeologicznej wynikać będzie brak konieczności takiego monitoringu. Podobnie będzie w przypadku, jeśli na składowisko trafią odpady wydobywcze zaliczone do odpadów tzw. obojętnych, niestanowiących zagrożenia dla gleby, wód podziemnych oraz wód powierzchniowych.

Nowelizacja przewiduje prowadzenie konsultacji społecznych na etapie postępowania dot. wydania zezwolenia na prowadzenie "obiektu unieszkodliwiania obiektów wydobywczych". Konsultacje będą również przeprowadzane w przypadku zmiany zezwolenia. Nałożony został obowiązek m.in. udostępniania informacji o toczącym się postępowaniu, możliwościach zapoznania się z niezbędną dokumentacją sprawy oraz o miejscu, w którym jest ona wyłożona do wglądu.

Nowe prawo zmienia przepisy pięciu innych ustaw: Prawa ochrony środowiska, Prawa wodnego, ustawy o odpadach, o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

JSW: Około 157 tys. ton węgla mniej w 2026 roku. Otamowano ścianę w Kopalni Zofiówka

W związku ze wzrostem stężenia tlenku węgla otamowano jedną ze ścian w Kopalni Zofiówka. Utratę wolumenu produkcyjnego oszacowano na ok. 157 tys. ton węgla w 2026 r. - poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa w piątek. Zarząd JSW podjął uchwałę o "wystąpieniu siły wyższej" i w raporcie poinformował kontrahentów o jej konsekwencjach.

PGE inwestuje w Krakowie. Powstaje nowoczesne źródło ciepła z udziałem polskich firm

PGE Energia Ciepła z Grupy PGE rozpoczęła budowę gazowego źródła kogeneracyjnego w Elektrociepłowni Kraków, uroczyście wmurowując kamień węgielny. Uruchomienie pierwszego etapu inwestycji w 2028 roku pozwoli zmniejszyć zużycie węgla w krakowskim zakładzie o około 28 proc., co oznacza ograniczenie spalania o 200 tys. ton rocznie. Projekt o wartości 886 mln zł realizuje konsorcjum polskich firm Unibep i SBB Energy, a ponad 60 proc. tej kwoty trafi bezpośrednio do krajowych wykonawców.

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.