Śląsk: Niemiecki magnat zapewnił swoim pracownikom wzorcowe warunki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+33 Zobacz galerię

Galeria
(36 zdjęć)

Zandka, pierwotnie nazwana – Sandkolonią, to osiedle robotnicze w centrum Zabrza, które ma niespełna 0,35 km kw. Według danych Urzędu Miasta mieszka tam obecnie 2500 osób. Wraz z rosnącą industrializacją Zabrza, w tym – powstaniem Huty Donnersmarcka zwiększało się zapotrzebowanie na mieszkania dla pracowników. Dlatego w latach 1903–1922 zbudowano nowe osiedle na terenie Zandki w duchu tzw. miasta ogrodu.

Kompleks był przeznaczony dla robotników i urzędników. Poza mieszkaniami obejmował bibliotekę (dziś siedziba Filharmonii), kasyno (obecnie siedziba Teatru Nowego), szkołę gospodarstwa domowego, basen kryty (obecnie galeria z restauracją) oraz salę gimnastyczną. Założono także Park Hutniczy. W latach 1926–1927 budynek gospody został zaadaptowany na kościół.

Jak podaje Śląska Organizacja Turystyczna osiedle to projekt grupy architektów z Berlina Charlottenburga, zrealizowany na polecenie Guido von Donnersmarcka. Znaczna część budynków jest autorstwa Arnolda Hartmanna, autora wieży Bismarcka w Kolonii. To m.in. dwie wille dyrektorskie przy obecnej ul. Stalmacha 20 i Krakusa 2.

Jego dzieło to też trzypiętrowe domy dla urzędników, które były jak na tamte czasy luksusowe. Część z nich miała nawet centralne ogrzewanie zamiast tradycyjnych pieców kaflowych. Były 4-5-pokojowe. Miały też łazienki. Robotnicy musieli mieszkać skromniej,ale i tak dostatnio. Standardem w tym przypadku były dwie izby, kuchnia i spiżarnia. Wspólne dla każdych dwóch mieszkań toalety umieszczono na półpiętrach.

Zandka to około 40 budynków mieszkalnych. Ich bryły i dachy są zróżnicowane. Architekturę urozmaicają ryzality, wykusze, a nawet wieżyczki. Rozbudowane dachy posiadają facjatki i lukarny. Elewacje wykonano z czerwonej cegły, z fragmentami dekoracyjnej, drewnianej konstrukcji szkieletowej, której towarzyszy bogata snycerka.

- Elementy dekoracyjne prezentują styl historyzmu, secesji, budownictwa ludowego i architektury angielskiej. Pojedynczy, trójkondygnacyjny budynek mieścił około dwunastu mieszkań, które składały się z kuchni oraz dwóch pokoi. Toalety, umieszczone na półpiętrach, były wspólne – informuje Śląska Organizacja Turystyczna.

Podobny styl architektoniczny reprezentuje siedziba zabrzańskiej Państwowej Straży Pożarnej oraz nieistniejące już dziś budynki gospodarcze, usługowe i rekreacyjne. Do kompleksu należały: przedszkole, szkoła, dom starców, kasyno, biblioteka, hala sportowa i kryta pływalnia.

Znajduje się tam także tzw. stalowy dom (ul. Cmentarna), czyli wybudowany w 1927 r. eksperymentalny budynek o stalowych ścianach. Został od postawiony w niespełna miesiąc przez 16 robotników. Do jego budowy wykorzystano zespawane, prefabrykowane płyty stalowe, odlane w hucie Donnersmarcka. Od środka konstrukcję wyłożono cegłami. Zamieszkały w nim cztery rodziny. Każde mieszkanie składało się z obszernej izby i dwóch pokoi. Podobne konstrukcje powstały w Zabrzu w kolejnych latach w Rokitnicy przy ul. Szafarczyka.

W czasie II wojny światowej zabudowania Zandki zostały częściowo uszkodzone. W 1945 roku żołnierze Armii Czerwonej podpalili kościół. W latach 60. XX wieku rozpoczęto wznoszenie nowego kościoła pw. Ducha Świętego, a także zainicjowano wznoszenie nowych budynków mieszkalnych w południowo-wschodniej części osiedla. Po upadku Huty Zabrze większość mieszkań zmieniła swój status, a osiedle z braku nakładów finansowych uległo degradacji. Obecnie jest postrzegane jako nieatrakcyjne miejsce do zamieszkania. Na szczęście zachowało swój oryginalny układ przestrzenny i być może kiedyś odzyska swój pierwotny blask.

Historyczny zespół został wpisany 2 sierpnia 2012 roku do rejestru zabytków województwa śląskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.