W węgiel angażują się drobni prywatni inwestorzy

1609149628 carboroughdowns vale

fot: arc/vale

W kopalni Carborough Downs urabiany pokład węgla ma od 4,5 do 5,7 m grubości

fot: arc/vale

Zamożni Australijczycy, poszukujący atrakcyjnych zysków z inwestycji, stają się ważnym źródłem kapitału finansującym projekty węglowe, odrzucane przez banki ze względu na obawy związane z ochroną środowiska, kwestiami społecznymi i kwestiami ładu korporacyjnego - donosi portal mining.com.

Income Asset Management Group Ltd. zarządza funduszami, który kieruje swoją ofertę do zamożnych klientów w Australii, udzielających prywatnych pożyczek spółkom górniczym. Oferuje on zwrot z inwestycji rzędu 12–13 proc. rocznie.

- Firma udzieliła pożyczek o wartości ponad 500 milionów dolarów australijskich (335 milionów dolarów) w ciągu ostatnich trzech lat na projekty infrastrukturalne związane z węglem i towarami. Obejmowały one część niedawnej pożyczki prywatnej Whitehaven Coal Ltd. o wartości 1,1 miliarda dolarów oraz 170 milionów dolarów australijskich  dla terminalu węglowego Newcastle Coal Infrastructure Group Pty w Nowej Południowej Walii. Zarabia prowizję za każdą transakcję - informuje mining.com.

Doraje, że w przypadku IAM rosnący popyt na kredyty prywatne na świecie pokrywa się ze wzrastającym zainteresowaniem niektórych indywidualnych inwestorów w Australii inwestycjami w węgiel i inne zasoby, które oferują wysokie zyski.

- Ostry sprzeciw wobec rozwoju węgla w kraju został złagodzony przez spowolnienie inwestycji w projekty energii odnawialnej. Deweloperzy musieli zmagać się ze wzrastającymi kosztami, długimi procesami zatwierdzania i ograniczeniami przepustowości w sieci przesyłowej. Niedawna decyzja firmy Origin Energy Ltd. o odłożeniu zamknięcia największej australijskiej elektrowni węglowej o dwa lata z powodu obaw przed niedoborami energii elektrycznej uwypukla dylemat, jaki stwarza wolniejsza niż oczekiwano transformacja - czytamy.

W rezultacie finansowanie projektów związanych z węglem w Australii jest po prostu opłacalne, pomimo wycofania się tradycyjnych pożyczkodawców, czyli banków. Niektóre z głównych banków Australii, w tym Commonwealth Bank of Australia i Westpac Banking Corp., zobowiązały się ograniczyć lub powstrzymać się od udzielania pożyczek górnikom węgla energetycznego.

I tak np. oddział indyjskiej Adani Group niedawno otrzymał prywatną pożyczkę kredytową w wysokości 500 milionów dolarów australijskich od pożyczkodawców spoza sektora bankowego Farallon Capital Management i King Street Capital Management

IAM dostrzegł rosnącą szansę na uzyskanie wysokich zysków z działalności — szczególnie w górnictwie i usługach górniczych — które zostały odrzucone przez komercyjnych pożyczkodawców i inwestorów instytucjonalnych.

- Rynek kredytów prywatnych o wartości 1,7 biliona dolarów jest stosunkowo nowy i w dużej mierze nieprzetestowany. Pozostaje pytanie, czy indywidualni inwestorzy mają wystarczające zrozumienie ryzyka związanego z pożyczaniem na złożone projekty - czytamy. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.