W uzasadnionych przypadkach groby są odbudowywane

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Maskara pod kopalnią Mysłowice jest dziś uznawana za bezpośrednią przyczynę wybuchu I powstania śląskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rozpoczęla się akcja Oddziału IPN w Katowicach pt. „Ocalmy groby Powstańców Śląskich od zapomnienia!”.  Została ona zaplanowana na lata 2019-2022. Wpisuje się w działania Instytutu Pamięci Narodowej upamiętniające 100. rocznicę  Powstań Śląskich oraz powrotu Górnego Śląska do Macierzy.

W ramach akcji Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach podjęło staranie stworzenia bazy ewidencyjnej grobów, w których spoczywają Powstańcy Śląscy na terenie województwa śląskiego. Jej utworzenie pozwoli w przyszłości na opracowanie systemu opieki nad tymi grobami i zatrzyma proces likwidacji grobów bohaterów.

Zgłoszenia do bazy będą przyjmowane na podstawie formularzy przesłanych na adres grobypowstancowslaskich@ipn.gov.pl bądź adres korespondencyjny Oddziału IPN w Katowicach. Formularze zgłoszeniowe można pobrać ze strony katowickiego IPN. Ponadto informacje o akcji będą udzielane pod nr. 32 207 08 00 i 32 207 08 03.

Akcja została zainspirowana analizą zewidencjonowanych na szczeblu administracji samorządowej grobów wojennych i grobów weteranów powstań śląskich. Wynika z niej, że znana jest lokalizacja 147 grobów. Przywołana liczba jest rażąco niska w zestawieniu z liczbą 2 700 osób, które straciły życie w powstaniach śląskich i ok. 60 000 osób, które wzięły w nich udział. Brak wiedzy o grobach powstańczych wynika z dwóch przyczyn: uległy one likwidacji lub są to groby, na których nie ma informacji o rodowodzie powstańczym. Zależy nam zwłaszcza na uzyskaniu wiedzy o tych, które wciąż egzystują w przestrzeni publicznej.

Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach nie poprzestaje wyłącznie na ewidencjowaniu grobów powstańczych. W uzasadnionych przypadkach finansuje remonty takich grobów lub nawet je odbudowuje.

Tak stało się w przypadku grobu Emila Walesy z Chorzowa Starego. Grób tego powstańca uległ całkowitemu zniszczeniu po roku 2010. Po akcji OBUWiM w Katowicach, w ramach której w  2018 r. wyremontowano groby pięciu spoczywających tam Powstańców Śląskich, do pracowników Biura zgłosiła się rodzina Emila Walesy i wskazała lokalizację zniszczonego grobu. Po przeprowadzeniu stosownych procedur grób został odbudowany, a uroczystość jego poświęcenia i upamiętnienia Emila Walesy odbył się 28 października 2019 r.  w kościele pod wezwaniem Świętej Marii Magdaleny przy ul. Bożogrobowców w Chorzowie Starym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.