Kraj: Spowolnienie gospodarcze przełoży się na wzrost bezrobocia

fot: Pixabay.com

Wzrost inflacji w styczniu oraz lutym oznacza jednak dodatkowe pogorszenie się zdolności nabywczej wynagrodzeń

fot: Pixabay.com

Tempo wzrostu wynagrodzeń jest wciąż niższe od inflacji, tak też pozostanie przez większość tego roku - ocenił Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Jak prognozuje, spowolnienie gospodarcze przełoży się na wzrost bezrobocia do końca roku do ok. 5,8 proc.

GUS podał w piątek, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w grudniu 7 329,96 zł, o 10,3 proc. więcej rdr. Zatrudnienie w tym sektorze wzrosło o 2,2 proc. rdr.

W komentarzu do danych Klucznik podkreślił, że tempo wzrostu wynagrodzeń spowolniło z 13,9 proc. w listopadzie do 10,3 proc. w grudniu. Dodał, że obecnie wynagrodzenia rosną o 6,3 pkt proc. wolniej od inflacji.

Jak zauważył, przeciętna pensja w sektorze przedsiębiorstw po raz pierwszy w historii jest z siódemką z przodu.

- Wysoka wartość pensji wynika nie tylko z podwyżek podstawowego wynagrodzenia, ale także wypłat premii świątecznych i jednorazowych - wskazał starszy analityk z zespołu makroekonomii PIE.

- Skala podwyżek jest jednak nierówna pomiędzy sektorami gospodarki. W większości branż płace rosną o ok. 6-8 pkt proc. wolniej od inflacji - oznacza to spadek siły nabywczej konsumentów. Najsłabsze wyniki obserwujemy w handlu oraz wśród prostych prac. Komunikat GUS wskazuje na szczególnie szybki wzrost wynagrodzeń w branży transportowej i magazynowej - zaznaczył.

Zdaniem PIE, w najbliższych miesiącach wzrost wynagrodzeń będzie zbliżony do 10 proc.

- Wzrost inflacji w styczniu oraz lutym oznacza jednak dodatkowe pogorszenie się zdolności nabywczej wynagrodzeń. Dodatkowo malejąca liczba nowych rekrutacji utrudnia zmianę pracy w celu uzyskania podwyżki. W takich warunkach pensje będą rosnąć wolniej od inflacji przez większość tego roku - przewiduje Klucznik.

Analityk wskazał, że zatrudnienie w grudniu spadło o niecałe 3 tys. etatów względem listopada. Jak prognozuje, spowolnienie gospodarcze przełoży się na wzrost bezrobocia do końca roku z 5,2 proc. do ok. 5,8 proc.

Ekspert zwrócił uwagę, że systematyczne niedobory pracowników i perspektywa odbicia gospodarczego w drugiej połowie roku zachęcają pracodawców do chomikowania zatrudnienia. Ocenił, że likwidowanie miejsc pracy dzisiaj to ryzyko problemów z uzupełnieniem wakatów za rok. Spodziewamy się, że zwolnienia będą dotyczyć głównie firm z branży mieszkaniowej oraz małych firm energochłonnych - przewiduje analityk PIE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.