W tym roku 60 proc. polskich pracowników oczekuje wzrostu pensji

fot: Pixabay.com

Wśród osób, które nie będą starać się o wzrost płacy, niemal co trzecia obawia się, że nie zostałoby to dobrze odebrane przez pracodawcę

fot: Pixabay.com

Podwyżki oczekuje w tym roku 60 proc. polskich pracowników, a prawie co trzeci (30 proc.) chce sam o nią wystąpić - wynika z badania Monitor Rynku Pracy, przedstawionego we wtorek przez Randstad.

W 54. edycji badania Instytutu Badawczego Randstad i Instytutu Badań Pollster zwrócono uwagę, że od trzech lat rośnie odsetek pracowników, którzy spodziewają się podwyżek. W 2022 roku większych wynagrodzeń oczekiwało 50 proc. osób, rok później 53 proc., a w tym roku 60 proc. Samemu o podwyżkę zamierza wystąpić w tym roku niemal co trzeci pracownik (30 proc.); jest to porównywalny odsetek do ubiegłych lat - 33 proc. rok temu oraz 32 proc. dwa lata temu.

Jak podano, argumentem za wyższym wynagrodzeniem, podawanym teraz równie często jak inflacja, jest przekonanie o wysokiej jakości swojej pracy: na obie odpowiedzi wskazało po 66 proc. ankietowanych.

To, że powyższe argumenty są obecnie traktowane na równi jako główne, jest interesującą zmianą. W perspektywie ostatnich lat, to gwałtownie rosnąca inflacja była wymieniana zdecydowanie najczęściej - zwróciła uwagę ekspertka Randstad Monika Hryniszyn. Dodała, że od kilku miesięcy inflacja wyhamowuje, tymczasem argument o zaangażowaniu w obowiązki, od poprzedniego roku zanotował w badaniu 15-punktowy skok. Jej zdaniem może to być sygnał, że pracownicy właśnie w nim dostrzegają teraz większą skuteczność podczas negocjacji płacowych.

Inflacja dotyczy wszak także pracodawców. Pracownicy stawiają więc na podkreślenie swoich kompetencji, indywidualnego wkładu w rozwój firmy, bo to stanowi wymierną wartość dla przedsiębiorstw - zaznaczyła Hryniszyn.

Z raportu wynika, że spośród przedstawicieli poszczególnych zawodów, najbardziej optymistycznie na możliwość uzyskania podwyżki patrzą inżynierowie (76 proc.), zaś najmniejsze szanse widzą kierowcy, choć i tak nadal jest to 50 proc. respondentów z tej grupy. Podwyżek spodziewają się najczęściej pracownicy ochrony (77 proc.) oraz edukacji (70 proc.).

Wśród osób, które nie będą starać się o wzrost płacy, niemal co trzecia obawia się, że nie zostałoby to dobrze odebrane przez pracodawcę. Randstad zwraca uwagę, że ta obawa jest zauważalnie silniejsza niż w zeszłym roku (28 proc. wobec 21 proc. w 2023 roku). Przybyło także osób, które unikają rozmów o podwyżkach, bo czują się z tym niekomfortowo (24 proc. obecnie w stosunku do 19 proc. rok wcześniej).

Monitor Rynku Pracy to kwartalny sondaż Instytutu Badawczego Randstad, realizowany w Polsce od 2010 r. Bieżącą, 54. edycję badania przeprowadzono w okresie 27 listopada - 8 grudnia 2023 r. przez Instytut Badań Pollster metodą CAWI (wspomagany komputerowo wywiad realizowany za pośrednictwem strony www, na panelu internetowym) na reprezentatywnej grupie 1000 respondentów w wieku 18-64 lat, pracujących minimum 24 godziny w tygodniu, zatrudnionych na podstawie umowy o prace, umów cywilnoprawnych lub samozatrudnionych, o ile posiadają stałą umową o świadczenie usług jednej firmie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Maszyniści zwolnią na przejazdach do 20 km/h. Będą opóźnienia pociągów

W związku ze środową katastrofą kolejową, w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do bezpiecznej prędkości 20 km/h - zapowiedział w czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek. Możliwe będą duże opóźnienia na kolei - dodał.