W senackich komisjach bez uwag do obniżenia podatku od miedzi i srebra

fot: ARC

Ponad 20 proc. przychodów KGHM pochodzi ze srebra

fot: ARC

Senackie komisje nie zgłosiły w czwartek poprawek do uchwalonych przez Sejm przepisów, obniżających czasowo podatek od miedzi i srebra.

Przepis dotyczący wysokości podatku od miedzi i srebra znalazł się w nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, oraz ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin. W trakcie prac sejmowych został wniesiony przez rząd w formie autopoprawki do projektu.

Zgodnie z tym zapisem, modyfikacji ulega współczynnik, służący do wyliczania wysokości podatku. Spadnie z 0,85 do 0,60. Obniżka ma obowiązywać od 1 stycznia do 30 listopada 2022 r. Ubytek dochodów budżetu państwa z tego tytułu MF oszacowało na 726 mln zł. Podatek ten płaci w praktyce jedynie KGHM.

Jako uzasadnienie resort finansów podał, że obowiązujący wymiar podatku, przy aktualnych cenach miedzi na rynkach światowych, ogranicza możliwości rozwojowe podatników i zdolność do konkurowania na globalnym rynku metali. Jak powiedział z kolei senackim komisjom wiceminister finansów Jan Sarnowski, celem obniżki jest zwiększenie możliwości inwestycyjnych podmiotów działających na rynku kopalin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.