W przyszłym roku wzrosną dochody podatkowe

fot: ARC

"Ministerstwo Finansów nie może zgodzić się z zarzutem NIK, że Minister Finansów nie nadzorował zgodności finansowania projektów z założeniami Programu Inwestycje Polskie" - czytamy w komentarzu

fot: ARC

Dochody podatkowe w 2018 r. wyniosą 331 mld 672 mln 637 tys. zł, tj. o 6,6 proc. nominalnie więcej w stosunku do prognozowanego wykonania w 2017 r. - napisano w uzasadnieniu do projektu budżetu państwa.

MF opublikował we wtorek (29 sierpnia) przyjęty przez rząd wstępny projekt budżetu na przyszły rok, który w zeszłym tygodniu przyjął rząd. Został on przekazany Radzie Dialogu Społecznego.

"Dochody budżetu państwa z podatku od towarów i usług w 2018 r. prognozowane są w wysokości 166 mld zł. W stosunku do prognozowanego wykonania w 2017 r. oznacza to wzrost o 8,1 proc. Relacja tych dochodów do PKB wyniesie w 2018 r. 8,1 proc. i zwiększy się w porównaniu do 2017 r. o 0,2 pkt. proc." - napisano.

Zaznaczono, że w 2018 r. stawki podatku VAT pozostaną na obecnym poziomie.

Resort finansów prognozuje, że w 2018 r. dochody z akcyzy wyniosą 70 mld zł, co oznacza 2,9-proc. wzrost w stosunku do prognozowanego wykonania w 2017 r. Relacja dochodów z tego źródła do PKB wyniesie w 2018 r. 3,4 proc. i będzie niższa o 0,1 pkt. proc. w stosunku do 2017 r.

Dochody z podatku od gier mają wynieść 1 mld 913,9 mln zł, tj. o 12 proc. więcej niż prognozowane wykonanie w 2017 r., natomiast z CIT mają wynieść 32,4 mld zł, co oznacza wzrost o 8,7 proc. w stosunku do prognozowanego wykonania w 2017 r. MF przewiduje też w 2018 r. wzrost dochodów z PIT do poziomu 55,5 mld zł, czyli o 6,3 proc.

"W 2018 r. wpływy z podatku od wydobycia niektórych kopalin wyniosą 1 mld 290 mln zł zł, co oznacza spadek w stosunku do prognozowanego wykonania 2017 r. o 21,3 proc." - napisano.

"Prognozowany na 2018 r. poziom wpływów budżetowych jest silnie skorelowany z cenami miedzi, które po okresie dynamicznego wzrostu w ostatnich miesiącach 2016 r. i w pierwszym kwartale 2017 r. wykazują tendencję spadkową" - wyjaśniono.

Dochody budżetu z podatku od niektórych instytucji finansowych założono w kwocie 4 mld 568,6 mln zł, tj. o 6,1 proc. więcej w porównaniu z tegorocznym wykonaniem.

W przypadku dochodów niepodatkowych MF prognozuje kwotę 21 mld 922,5 mln zł, co oznacza spadek o 29,1 proc. Założono, że dochody z cła wyniosą 3 mld 787 mln (wzrost o 1,8 proc.), z tytułu dywidend i wpłat z zysku wyniosą 2 mld 247,9 mln zł (wzrost o 27 proc.). MF nie przewiduje w przyszłym roku wypłaty z zysku NBP.

Przyjęto, że państwowy dług publiczny w ujęciu nominalnym wzrośnie o 37,5 mld zł w 2017 r. i o 61,5 mld zł w 2018 r. (do 1 bln 64,3 mld zł - PAP). Relacja długu do PKB obniży się w 2017 r. do 51,7 proc. i utrzyma się na tym poziomie w 2018 r. Resort finansów zakłada, że po przeliczeniu państwowego długu publicznego z zastosowaniem średnich kursów walut obcych i pomniejszeniu o kwotę wolnych środków służących finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w kolejnym roku, dług wyniesie na koniec 2017 i 2018 r. odpowiednio 50,3 proc. PKB oraz 50,5 proc. PKB.

Napisano, że przy przyjętych założeniach przewidywana relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych (wg definicji UE) do PKB wyniesie 53,8 proc. na koniec 2017 r. i 54,2 proc. na koniec 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.