W przyszłym roku decyzja środowiskowa ws. spalarni odpadów

fot: Krystian Krawczyk

Spalarnia miałaby powstać na 16-hektarowej działce przy Drogowej Trasie Średnicowej pomiędzy dzielnicami Rudy Śląskiej: Nowym Bytomiem, Rudą Południową a Chebziem

fot: Krystian Krawczyk

W pierwszej połowie 2020 r. samorząd Rudy Śląskiej ma wydać decyzję środowiskową ws. budowy Ekologicznego Centrum Odzysku Energii, gdzie mają być spalane tzw. odpady resztkowe i osady ściekowe. Postępowanie w tej sprawie toczy się po raz drugi. Na składanie uwag mieszkańcy mają czas do 3 grudnia.

Ekologiczne Centrum Odzysku Energii w praktyce ma być elektrociepłownią, w której będą spalane tzw. odpady resztkowe i ściekowe. Spalarnia miałaby powstać na 16-hektarowej działce przy Drogowej Trasie Średnicowej pomiędzy dzielnicami Rudy Śląskiej: Nowym Bytomiem, Rudą Południową a Chebziem.

Wniosek inwestora zakłada budowę zakładu składającego się z instalacji termicznego przekształcania odpadów, wyposażonej w jedną linię spalania zasilaną paliwem z odpadów oraz wysuszonymi osadami ściekowymi o nominalnej wydajności 120 tys. ton na rok, oraz instalacji suszenia komunalnych osadów ściekowych o takiej samej wydajności.

W toku postępowania wydane zostały już postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach, a także opinie Marszałka Województwa Śląskiego oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Rudzie Śląskiej. Wszystkie te instytucje określiły warunki, jakie musi spełniać przedsięwzięcie. Aby rozpocząć inwestycję, potrzebna jest jeszcze decyzja rudzkiego samorządu.

Pierwsze postępowanie w tej sprawie rozpoczęło się w 2016 r. Wówczas wniosek dotyczył większej instalacji, o wydajności 180 tys. ton rocznie. Miała także powstać instalacja do waloryzacji żużli, której nie ma w aktualnych planach.

W maju 2017 r. Urząd Miasta wydał decyzję środowiskową, w której określono warunki realizacji inwestycji, zapewniające bezpieczeństwo dla ludzi i środowiska. Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uwzględniło odwołania dwóch stowarzyszeń, uchyliło decyzję i przekazało ją do ponownego rozpatrzenia przez prezydenta Rudy Śląskiej. Ostatecznie postępowanie zostało umorzone w lutym 2019 r. z powodu wycofania wniosku przez inwestora.

Obecnie rozpatrywany jest nowy wniosek, dla instalacji o zmienionych parametrach. Częścią postępowania była niedawna rozprawa administracyjna z udziałem mieszkańców, podczas której na pytania odpowiadali przedstawiciele inwestora oraz autorzy raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko.

- Ekologiczne Centrum Odzysku Energii spełnia najwyższe standardy ochrony środowiska. Szczególną uwagę poświęcono zachowaniu bezpieczeństwa instalacji, jak i ograniczeniu uciążliwości dla mieszkańców, np. rozładunek odpadów odbywać się będzie w zamykanych przestrzeniach - halach, w których panować będzie podciśnienie, a tzw. złowonne powietrze będzie kierowane do procesu termicznego, co w pełni gwarantuje eliminację uciążliwości zapachowych - podkreślała rzeczniczka firmy Eneris Magdalena Sułek-Domańska.

Zakład nie będzie przyjmował odpadów niebezpiecznych, a żużle i popioły powstające w procesie spalania będą odbierane przez wyspecjalizowane firmy. Ścieki z osuszonych osadów w części trafią do kanalizacji, ale też będą wykorzystywane w procesie technologicznym i systemie przeciwpożarowym. Codziennie do zakładu ma przyjeżdżać ok. 60 pojazdów, które mają korzystać ze zbudowanego specjalnie dla nich zjazdu z Drogowej Trasy Średnicowej. Parametry pracy spalarni mają być monitorowane i publikowane w czasie rzeczywistym, a ich przekroczenie ma skutkować zatrzymaniem pracy instalacji.

Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko liczy ponad 400 stron i zawiera analizę wpływu na środowisko oraz ludność, dobra materialne, zabytki i krajobraz, ryzyka wystąpienia poważnych awarii oraz katastrof naturalnych i budowlanych, możliwości oraz sposobów zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania na środowisko, a także wymaganego zakresu monitoringu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.