W piątek górnicy otrzymają dodatkową jednorazówkę. Jaki jest powód?

fot: Kajetan Berezowski

Inżynierowie z Lędzin, współpracując z Głównym Instytutem Górnictwa oraz Hutą Łabędy, opracowali projekt odrzwi ŁPZiem

fot: Kajetan Berezowski

W piątek (7 kwietnia) na konta pracowników Polskiej Grupy Górniczej wpłynie dodatkowa, jednorazowa kwota. Najwięcej - 1250 zł brutto – otrzymają pracownicy dołowi. Skąd dodatkowa wypłata?

Zgodnie z zawartym pomiędzy stroną związkową i zarządem porozumieniem od początku kwietnia br. o 30 zł za dniówkę wrosną stawki osobistego zaszeregowania dla wszystkich pracowników PGG. Podniesienie stawek, to realizacja porozumienia płacowego z lutego br., które zakłada przeciętny wzrost wynagrodzeń w tym roku o 15,4 proc.

Początkowo ustalono, że podwyżki mają zostać uwzględnione w comiesięcznych wynagrodzeniach od 1 lipca, czyli wraz z wraz z wejściem w życie nowego ujednoliconego systemu wynagradzania w spółce, natomiast do tego czasu pracownicy otrzymają trzy – wypłacane w marcu, maju i lipcu – jednorazówki. W momencie, kiedy okazało się, że jednolitego systemu w zakładach spółki nie uda się wprowadzić w terminie, trzeba było znaleźć inny sposób realizacji podwyżek. Stąd porozumienie o wzroście stawek osobistego zaszeregowania.

Jak jednak zaznacza Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG i szef całej górniczej „S”, podniesienie samych stawek zaszeregowania, z uwagi na to, że w kopalniach funkcjonują różne systemy wynagradzania, sprawiłoby że w podwyżkach pojawiłyby się spore dysproporcje.

- Podniesienie samych stawek nie pozwoli na porównywalny wzrost wynagrodzeń w poszczególnych kopalniach. Trzeba będzie dostosować do tego inne elementy pensji, aby we wszystkich kopalniach podwyżki były na porównywalnym poziomie. To praca na najbliższe dni, z którą będzie musiał się uporać zarząd, a pewnie na końcu będą musiały się spotkać w poszczególnych kopalniach organizacje związkowe i dyrekcje. Dlatego też zdecydowaliśmy, że zmiana zostanie wprowadzona od kwietnia, tak aby był czas na wprowadzenie wszystkich – zaznacza Hutek i wskazuje, że wypłacona w kwietniu dodatkowa jednorazówka ma rekompensować fakt, że stawki zostaną podniesione dopiero od kwietnia, a nie od marca.

Kwietniowa jednorazówka w przypadku pracowników dołowych wyniesie 1250 zł brutto. Pracownicy (z wyjątkiem pracowników administracyjnych) zatrudnieni w zakładach mechanicznej przeróbki węgla, Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji, Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym, Zakładzie Elektrociepłownie otrzymają 1000 zł brutto. Taką samą kwotę dostaną także pracownicy wykonujący prace remontowo-konserwacyjne na terenie lub na rzecz zakładu mechanicznej przeróbki węgla oraz pracownicy wykonujący prace remontowo-konserwacyjne na powierzchni na rzecz oddziałów dołowych kopalni. Ostatnią grupą są pracownicy powierzchni, którzy otrzymają 750 zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysław Baszak zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej Orlenu

Przemysław Baszak zrezygnował we wtorek z pełnienia funkcji członka rady nadzorczej Orlenu z upływem dnia 28 maja - poinformowała spółka. Nie podano powodów rezygnacji. Baszak został powołany do rady nadzorczej Orlenu w listopadzie 2025 r. jako kandydat Skarbu Państwa.

W środę maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,42 zł za litr, diesel - 6,75 zł za litr

W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne na stacjach paliw są takie same jak we wtorek.

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.