W opinii związkowców z PG Silesia wręczenie wypowiedzeń przez zarządcę sądowego stanowi złamanie postanowień umowy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związkowcy z PG Silesia mówią jednym głosem: wypowiedzenia łamią zawarte porozumienie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

 W środowe popołudnie, 28 br. z kopalni Silesia dotarły do nas informacje o wręczaniu pracownikom zakładu zwolnień. W opinii związkowców, działania pracodawcy stoją w sprzeczności z porozumieniem, które zostało zawarte 29 grudnia ub.r. Zakończyło ono trwający osiem dni podziemny protest górników.

Przypomnijmy zatem, że w listopadzie ub.r. pracownicy przedsiębiorstwa górniczego zostali poinformowani o planowanych zwolnieniach grupowych, które objąć miały 754 osoby. Górnicy podjęli protest pod ziemią. 29 grudnia ub.r. 21 górników zakończyło go po zawarciu porozumienia przez przedstawicieli protestujących, ministra energii Miłosza Motyki oraz właściciela kopalni, czyli spółki Bumech. Strona rządowa zadeklarowała nowelizację ustawy górniczej, w kierunku objęcia osłonami także zatrudnionych w prywatnym przedsiębiorstwie PG Silesia. Bumech i zarządca sądowy zobowiązali się do przestrzeganie warunków porozumienia i utrzymanie zatrudnienia wszystkich pracowników kopalni i zakładu przeróbki mechanicznej węgla oraz ochronę pracowników przed konsekwencjami formalno-prawnymi związanymi z uczestnictwem w proteście. Bumech oświadczył ponadto, że podtrzymuje złożoną w postępowaniu restrukturyzacyjnym ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia w restrukturyzacji i przejęcia wszystkich zatrudnionych w tej spółce pracowników na zasadzie art. 231 Kodeksu pracy. Z kolei strona związkowa zobowiązała się do zakończenie akcji protestacyjnej w kopalni do czasu finalizacji umowy dzierżawy.

Według informacji przesłanych przez Tomasza Szpyrkę, szefa ZZ Kadra w Silesii, 28 stycznia br. zarządca sądowy wręczył bliżej nieokreśloną liczbę wypowiedzeń pracownikom PG Silesia, co w opinii związkowców stanowi złamanie postanowień umowy.

Zgodnie z ustaleniami, właściciel kopalni – spółka Bumech oraz zarządca sądowy – zobowiązali się bowiem do przestrzegania warunków porozumienia i utrzymania zatrudnienia. Przedstawiciele NSZZ Solidarność zwrócili się już do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o kontrolę w przedsiębiorstwie.

- Dokładnie 13 lutego br., o godz. 10.00, będziemy rozmawiać m.in. o tym, co dziś się wydarzyło w PG Silesia na spotkaniu w Ministerstwie Energii w Katowicach dotyczącym aktualnego stanu realizacji porozumienia w sprawie zabezpieczenia pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, podpisanego w dniu 29 grudnia 2025 r. – powiedział nam Tomasz Szpyrka.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.