W nowym roku wyższa akcyza na alkohol i papierosy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe podrożały w styczniu o 0,9 proc. wobec analogicznego okresu 2015 r., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ich ceny były wyższe o 0,1 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Projekt ustawy podwyższającej stawki akcyzy na alkohol i papierosy - trafił do Sejmu. Zgodnie z nim, od 1 stycznia 2022 r. akcyza na alkohol wzrośnie o 10 proc., a w kolejnych pięciu latach będzie rosła co roku o 5 proc.

Opublikowany na stronach Sejmy projekt ustawy o podatku akcyzowym ma na celu podwyżkę akcyzy na alkohol i papierosy. Jak napisano w uzasadnieniu do projektu, od 1 stycznia 2022 r. stawki akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie wzrosną o 10proc., a minimalna stawka akcyzy na papierosy wzrośnie z obecnych 100 proc. do 105 proc. całkowitej kwoty akcyzy, naliczonej od ceny równej średniej ważonej detalicznej cenie sprzedaży papierosów.

Poza tym w uzasadnieniu napisano, że projekt zakłada wprowadzenie minimalnej stawki akcyzy na tytoń do palenia wysokości 100 proc. całkowitej kwoty akcyzy, naliczonej od ceny równej średniej ważonej detalicznej cenie sprzedaży tytoniu do palenia, a stawka akcyzy na tzw. wyroby nowatorskie zostanie podniesiona poprzez podwyższenie stawki kwotowej o 100 proc.

W projekcie została zapisana także tzw. mapa drogowa, czyli harmonogram podwyżek podatku akcyzowego alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie co roku o 5 proc., a w przypadku papierosów, tytoniu do palenia, cygar i cygaretek oraz wyrobów nowatorskich i suszu tytoniowego - poprzez podniesienie stawki kwotowej co roku o 10 proc.

Z zakresu projektowanej indeksacji akcyzy na używki wyłączono cydr i perry o mocy nieprzekraczającej 5 proc. (wyroby te pozostaną opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu) w celu rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania produkcji sadowniczej, stanowiącej jeden z filarów polskiego rolnictwa. Wyłączenie obejmuje także akcyzę na płyny do papierosów elektronicznych - napisano w uzasadnieniu do projektu.

Jak wynika z szacunków przedstawionych w uzasadnieniu, cena 0,5 litra 40-proc. wódki, która obecnie wynosi 22 zł, w przyszłym roku wzrośnie do 23,5 zł, a w 2027 roku będzie to 28,2 zł (łącznie z VAT). Z kolei cena butelki piwa o objętości 0,5 l (12 stopni Plato), która wynosi 2,8 zł, w przyszłym roku wzrośnie do 2,86 zł, a w 2027 r. - do 3,06 zł.

Z kolei paczka papierosów wskutek podwyżek akcyzy w przyszłym roku - według szacunków zawartych w uzasadnieniu do projektu nowelizacji ustawy o akcyzie - zdrożeje o 0,3 zł, a w 2027 roku będzie wyższa o 1,24 zł.

Zgodnie z projektem, ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.