W Moim Prądzie 6.0 złożono wnioski na ponad połowę budżetu programu

fot: Krystian Krawczyk

Mottem przedsięwzięcia, ukierunkowanego na przyspieszenie transformacji energetycznej w Mołdawii, jest pytanie: Jak daleko możemy zajść i jak szybko możemy to zrobić?

fot: Krystian Krawczyk

W złożonych wnioskach w programie Mój Prąd 6.0 wykorzystano już ponad połowę budżetu programu, który wynosi do 400 mln zł - poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Magdalena Skłodowska.

Jak wyjaśniła przedstawicielka Funduszu, w najnowszej edycji programu złożono ok. 17,5 tys. wniosków na prawie 221 mln zł. Dodała, że powyżej 8 tys. wniosków dotyczy wsparcia dla instalacji magazynów energii i magazynów ciepła.

Nabór wniosków w najnowszej odsłonie programu ruszył 2 września. Maksymalne dofinansowanie dla fotowoltaiki z magazynami ciepła i energii to 28 tys. zł. O wsparcie mogą się starać prosumenci, którzy wydatki na swoje instalacje fotowoltaiczne ponieśli po 1 stycznia 2021 r. Warunkiem dofinansowania jest rozliczanie się prosumenta w systemie net-billing.

Dla mikroinstalacji fotowoltaicznych zgłoszonych do przyłączenia do sieci od 1 sierpnia 2024 r. obowiązkowy jest montaż magazynu energii bądź magazynu ciepła.

W takim wypadku dofinansowanie wyniesie 7 tys. zł dla mikroinstalacji o mocy od 2 do 20 kW oraz 16 tys. zł, jeżeli elementem dodatkowym jest magazyn energii elektrycznej, a 5 tys. zł - jeśli jest nim magazyn ciepła. Pojemność magazynu energii zgłoszonego do dofinansowania powinna wynosić co najmniej półtorakrotność mocy na 1 wat mocy szczytowej fotowoltaiki. Kwoty te można łączyć, dlatego prosument inwestujący w instalację PV, magazyn energii oraz magazyn ciepła może liczyć maksymalnie na 28 tys. zł dofinansowania.

Warunkiem uzyskania dofinansowania do urządzenia dodatkowego, czyli magazynu ciepła lub energii elektrycznej, będzie przejście prosumenta na system net-billing.

Do dofinansowania mogą zostać zgłoszone różne urządzenia, które można zakwalifikować do mikroinstalacji fotowoltaicznej. Są to: mikroinstalacje PV, które składają się z paneli fotowoltaicznych na dachach budynków lub na konstrukcjach gruntowych wraz z inwerterem umożliwiającym ładowanie magazynu energii, albo ładowanie magazynu energii i pracę w trybie wyspowym; mikroinstalacje PV, które składają się z paneli fotowoltaicznych z mikroinwerterami; wiaty czy zadaszenia na samochód dodatkowo pokryte panelami fotowoltaicznymi i tym podobne konstrukcje zawierające ogniwa PV; markizy składające się z ogniw PV, tj. zadaszenia balkonów czy wejść, które produkują energię elektryczną, pokrycia dachowe z funkcją fotowoltaiczną - np. dachówki fotowoltaiczne; fotowoltaiczne zestawy balkonowe; inne urządzenia dopuszczone do użytku na terenie Polski. Wszystkie te instalacje fotowoltaiczne muszą być podłączone do sieci elektroenergetycznej.

Łączna moc wszystkich instalacji OZE posiadanych przez prosumenta, wraz z mikroinstalacją fotowoltaiczną i magazynem energii, nie może przekroczyć 50 kW.

Dla mikroinstalacji PV zgłoszonych do przyłączenia do 31 lipca 2024 r., magazyn energii czy ciepła jako urządzenie dodatkowe nie jest warunkiem koniecznym uzyskania dofinansowania. Dla mikroinstalacji o mocy od 2 do 10 kW dofinansowanie wyniesie 6 tys. zł.

Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa klimatu nabór wniosków w szóstej edycji programu będzie prowadzony do 20 grudnia 2024 r. albo do wyczerpania budżetu, który wynosi do 400 mln zł z programu FEnIKS na lata 2021-2027.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.