W mediach: Hindusi zainteresowani polskimi kopalniami

1537172932 iit chennai mhrd gov in

fot: mhrd.gov.in

W 23 państwowych politechnikach w całych Indiach (o populacji ok. 1,35 mld) na studentów czeka tylko ok. 11 tys. miejsc (na zdj. Indian Institutes of Technology Chennnai)

fot: mhrd.gov.in

Kopalnie obok edukacji, transportu, informatyki i przemysłu rolno-spożywcznego "dają największy potencjał do współpracy polsko-indyjskiej" w naszym kraju - ocenia znawca hinduskiego rynku pracy i edukacji w rozmowie opublikowanej w poniedziałek, 17 września, przez Rzeczpospolitą.

Do Polski wciąż trafiają niewykwalifikowani pracownicy z Indii, którzy nie znają angielskiego. Sprowadza się ich pakietami, bo w grupie mogą się komunikować - mówi w wywiadzie dla Rzeczpospolitej szef fundacji, która w Indiach propaguje naukę w Polsce.

W Indiach brakuje wyższych uczelni, a w Polsce - studentów
Pradeep Kumar, szef Fundacji Indo-European Education Foundation w Warszawie pytany w poniedziałkowej Rzeczpospolitej o swoją fundację, która promuje polskie uczelnie w Indiach i skąd pomysły, by studenci podróżowali pół świata do średniego kraju z trudnym językiem, odpowiada:
- Bo wasze uniwersytety są głodne studentów, a w Indiach brakuje uczelni.

- Polska ma ponad 500 uniwersytetów i uczelni wyższych, które mają prawo nadawania tytułu magistra, jednocześnie kraj ma problem z demografią, uczelnie walczą o studentów, wielu z nich grozi zamknięcie - zauważył Pradeep Kumar.

Hindusi w Polsce zostają inżynierami
Według niego Hindusi najczęściej zainteresowani są w Polsce studiami inżynierskimi, ekonomią i finansami, nawet elektroniką.
- W ciągu ostatnich lat w Indiach wzrosło zainteresowanie studiowaniem w Polsce medycyny - dodał.

Przyznał, że w Polsce największy potencjał do współpracy polsko-indyjskiej daje sektor edukacji, transportu, IT, kopalni czy rolno-spożywczy.

Przybywa nielegalnych imigrantów z Indii
Kumar podkreśla też, że w Polsce jest wielu nielegalnych imigrantów z Indii, bo migracja jest promowana wśród pracowników niewykwalifikowanych, którzy nie znają nawet angielskiego, żeby się nim posługiwać.

Na pytanie jak trafiają tu nielegalni pracownicy bez wiz i pozwolenia na pracę, odpowiada, że początkowo przyjeżdżają tu legalnie np. na trzy miesiące.
- Potem wiza im wygasa i jej nie przedłużają, ale są już tu na miejscu. Firmy rekrutują ich w Indiach jako niewykwalifikowany kapitał ludzki, a nie poszukiwanych ekspertów. Takich ludzi rekrutuje się pakietami, bo w ramach grup mogą się komunikować w swoim języku bez angielskiego - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić je wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.