W maju liczba samochodów elektrycznych o 42 proc. wyższa niż przed rokiem

fot: Pixabay.com

Nowe auto? Czemu nie

fot: Pixabay.com

 Pod koniec maja br. w Polsce zarejestrowanych było 94 tys. 275 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV); to o 42 proc. więcej niż w maju 2024 r. - wynika z opublikowanego w poniedziałek Licznika Elektromobilności. Więcej było również punktów ładowania.

Jak wskazano w raporcie Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) i Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM), przez pierwsze pięć miesięcy 2025 r. liczba pojazdów BEV zwiększyła się o 14 tys. 15 sztuk, czyli o 46 proc. więcej niż miało to miejsce w analogicznym okresie 2024 r.

Na koniec maja br. w Polsce było 170 tys. 713 samochodów osobowych z napędem elektrycznym, z czego około połowy to osobówki w pełni elektryczne (85 tys. 300 sztuk), a 85 tys. 413 egzemplarzy to hybrydy typu plug-in (PHEV). Łączna liczba samochodów dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym wynosiła z kolei 9006 pojazdów.

Autorzy raportu zwrócili również uwagę na - jak wskazali - stale rosnącą liczbę elektrycznych motorowerów i motocykli. Na koniec maja składała się ona z 25 tys. 74 takich jednośladów.

Według Licznika Elektromobilności po naszym kraju jeździło również 1 mln 96 tys. 799 osobowych i dostawczych aut hybrydowych oraz 1574 autobusy zeroemisyjne. Tych całkowicie elektrycznych było 1481, z kolei wodorowych - 93 sztuki.

“Bardzo dobrą wiadomością jest uruchomienie naboru wniosków do programu wsparcia zakupu pojazdów ciężarowych. Pierwsze tygodnie pokazały wprawdzie, że w programie trzeba będzie wprowadzić pewne zmiany, ale cieszy fakt, że nasi przewoźnicy wreszcie będą mogli konkurować z przewoźnikami z innych krajów, gdzie takie dopłaty funkcjonują od dłuższego czasu. Warto też wspomnieć o dużym zainteresowaniu programami dopłat do infrastruktury i ładowarek dedykowanych pojazdom ciężarowym, bo - co zawsze podkreślamy - bez nich nie będzie sukcesu w przechodzeniu na zeroemisyjny transport“ - ocenił prezes PZPM Jakub Faryś, cytowany w raporcie.

Autorzy raportu zwrócili również uwagę na rozwijającą się infrastrukturę ładowania. Pod koniec maja br. w Polsce funkcjonowało 9814 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych (o 3 proc. więcej w stosunku do kwietnia br.), z czego 33 proc. stanowiły szybkie punkty ładowania prądem stałym (DC), a 67 proc. wolniejsze ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. Z Licznika Elektromobilności wynika również, że najwięcej punktów ładowania znajduje się w Warszawie, a następnie w Gdańsku i Szczecinie. Rok wcześniej w Polsce było 6910 punktów ładowania. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.