W Łodzi będzie 29 lokalizacji, w których łącznie znajdzie się ponad 200 punktów ładowania

fot: Maciej Dorosiński

Obniżenie o 50 proc. stawki podatku akcyzowego dla pojazdów hybrydowych ma na celu pobudzić rynek i zachęcić do używania samochodów niskoemisyjnych

fot: Maciej Dorosiński

Do końca przyszłego roku na łódzkich ulicach pojawi się 200 stacji ładowania samochodów elektrycznych. Ich lokalizacje wyznaczono po konsultacjach z mieszkańcami.

Jak zapowiedziała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, która przedstawiła mapę planowanych stacji ładowania samochodów elektrycznych na terenie miasta, projekt jest częścią wprowadzanej w Łodzi eko rewolucji, mającej na celu m.in. walkę ze smogiem.

- Aby mieszkańcy chcieli kupować samochody elektryczne czy hybrydowe, potrzebują punktów doładowania. Chcemy, by do końca 2020 r. w Łodzi powstało przeszło 200 stacji ładowania samochodów elektrycznych. Powstaną one zarówno w centrum, np. na Placu Komuny, jak i miejscach gdzie łodzianie wypoczywają, np. w okolicy Obrodu Botanicznego, czy aquaparku Fala. Planujemy, że jeszcze w grudniu zostanie rozpisany przetarg, który wyłoni wykonawcę i operatora punktów ładowania - podkreśliła.

Zgodnie z opracowaną przez magistrat mapą, w Łodzi będzie 29 lokalizacji, w których łącznie znajdzie się ponad 200 punktów ładowania. Co istotne, miejsca te zostały wskazane po konsultacjach z mieszkańcami oraz dostawcami energii elektrycznej.

O znaczeniu dostępności punktów ładowania dla rozwoju elektromobilności mówił prezes Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych Maciej Mazur.

- To czynnik, który istotnie wpływa na decyzję o zakupie samochodu elektrycznego; jest to potwierdzone badaniami m.in. wykonywanymi przez nas w ramach barometru nowej mobilności. Ponad 50 proc. Polaków wskazuje, że to podstawowy czynnik - zaznaczył.

Wyjaśnił też, że właściwe rozlokowanie punktów jest kluczem do sukcesu. Z badań holenderskich wynika, że 60 proc. kierowców samochodów elektrycznych w ciągu roku ładuje się na zaledwie pięciu stacjach. - To znaczy, że nie ilość, ale miejsce rozlokowania stacji jest kluczowe - dodał.

Według Mazura, w Europie istnieje ponad 200 stref czystego transportu. Jak zauważył, ich wprowadzenie początkowo wzbudzało niezadowolenie mieszkańców, gdyż lokalne władze zaczęły od wyznaczenia stref, a dopiero potem zajęły się budową infrastruktury dla pojazdów elektrycznych.

- Cieszę się, że Łódź postępuje inaczej. Najpierw chce zapewnić infrastrukturę, by później mogli z niej korzystać kierowcy samochodów elektrycznych. Łódź ma wszelkie szanse, by stać się w kraju liderem elektromobilności - ocenił.

Według danych magistratu, w Łodzi zarejestrowanych jest ponad 300 pojazdów o napędzie elektrycznym; ich liczba sukcesywnie wzrasta. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.