W latach 2014-2018 w związku z zagrożeniem technicznym w kopalniach doszło do 56 wypadków śmiertelnych i ciężkich

fot: Krystian Krawczyk

Wykonywanie prac przy przenośnikach taśmowych i zgrzebłowych będących w ruchu, przebywanie pracowników na drogach transportu oraz przebywanie pracowników w zasięgu pracy maszyn i urządzeń - to częste powody wypadków

fot: Krystian Krawczyk

Nieprzestrzeganie przepisów bhp oraz niewłaściwa eksploatacja maszyn i urządzeń w górnictwie przyczyniła się do tego, iż w latach 2014-2018 w związku z zagrożeniem technicznym zaistniało łącznie 56 wypadków śmiertelnych i ciężkich – wynika z raportu Wyższego Urzędu Górniczego pt. Stan bezpieczeństwa i higieny pracy w górnictwie.

W 2018 r. w podziemnych zakładach górniczych miało miejsce 7 wypadków śmiertelnych (6 w kopalniach węgla kamiennego oraz jeden w kopalni rud miedzi) oraz 5 wypadków ciężkich (4 w kopalniach węgla kamiennego i jeden w kopalniach rud miedzi), które były następstwem niewłaściwej eksploatacji maszyn i urządzeń.

Przyczynami tych wypadków było: wykonywanie prac przy przenośnikach taśmowych i zgrzebłowych będących w ruchu; przebywanie pracowników na drogach transportu; przebywanie pracowników w zasięgu pracy maszyn i urządzeń.

A oto szczegóły:

* wypadki związane z transportem koleją podziemną - KWK „Knurów-Szczygłowice” Ruch Knurów – 22 sierpnia 2018 r. jedna ofiara śmiertelna;

* wypadki w czasie transportu materiałów kolejką szynową podwieszaną (KSP) i spągową (KSS) - KWK „Murcki-Staszic” - 11 maja 2018 r. jedna ofiara śmiertelna;

* wypadki związane z eksploatacją pojazdów i maszyn samojezdnych 0 O/ZG „Rudna” - 27 listopada 2018 r. jedna ofiara śmiertelna;

* wykonywanie prac przy przenośnikach taśmowych będących w ruchu: KWK „Murcki-Staszic” - 22 sierpnia 2018 r. jedna ofiara śmiertelna, KWK ROW Ruch Chwałowice – 7 września 2018 r. jedna ofiara śmiertelna, KWK ROW Ruch Jankowice – 27 października 2018 r. jedna ofiara śmiertelna.

W latach 2014-2018 w górnictwie podziemnym miało miejsce 41 awarii, z czego 33 wystąpiło w kopalniach węgla kamiennego, co stanowi 80,5 proc. wszystkich awarii.

W 2018 r. w górnictwie podziemnym miało miejsce 5 awarii, z czego 3 wystąpiły w kopalniach węgla kamiennego i dwie w kopalniach rud miedzi. Żadna z awarii nie spowodowała wypadku, a jedynie, w większości przypadków, wstrzymanie ruchu zakładu górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju