W kopalniach PGG stanęły automaty. Wydają środki ochrony

1677149465 automaty pgg

fot: PGG

Automaty wydają górnikom rękawice ochronne, a także maski przeciwpyłowe, okulary czy zasypki

fot: PGG

We wszystkich czterech ruchach kopalni ROW od kilku miesięcy testowane są automaty, które wydają górnikom rękawice ochronne, a także maski przeciwpyłowe, okulary czy zasypki. Działają 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Maszyny są tak zaprogramowane, że wydają pracownikom dokładnie tyle środków ochrony osobistej, ile potrzeba - poinformowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej.

W przypadku rękawic automaty wydają pracownikowi 1 parę raz na 2 tygodnie. Żeby ją pobrać wystarczy, że pracownik przyłoży swoją elektroniczną kartę z numerem identyfikacyjnym do automatu. Podobnie jest z maskami przeciwpyłowymi, okularami czy zasypkami. Pracownicy logują się do maszyny za pośrednictwem karty. W tym przypadku nie mają znaczenia godziny pracy magazynu, bo maszyna – uzupełniana na bieżąco – działa cały czas.

– Numery pracowników zostały wprowadzone w system maszyny, dlatego nie ma mowy o pomyłce, bo automat wydaje tyle rękawic, masek czy okularów, ile każdemu przysługuje. Nie można pobrać więcej. Oczywiście, jeśli na przykład rękawice zużyją się szybciej, to wtedy sprawę należy załatwiać z Działem Gospodarki Materiałowej, ale nie ma problemu z wydaniem nowej pary – podkreśla nadsztygar BHP KWK ROW Ruch Chwałowice Krystian Petrowicz.

Dodaje: - To taki automat jak na kawę, tylko zamiast cappuccino wydaje rękawice.

Automaty postawiła bielska firma. Jak podkreślają przedstawiciele PGG, rozwiązanie usprawnia proces wydawania odzieży ochronnej i służy zwiększeniu bezpieczeństwa oraz higieny pracy w firmie. Sprawdziło się na tyle, że w planach jest postawienie kolejnych tego typu maszyn.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.