Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

fot: Śląsko-dąbrowska "Solidarność"

Odsłonięcie tablicy zaplanowano na 13 grudnia 2026 roku, czyli w 45. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego

fot: Śląsko-dąbrowska "Solidarność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

13 sierpnia w siedzibie Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” w Katowicach przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, Zakładu Karnego w Zabrzu, Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Funkcjonariuszy i Pracowników Służby Więziennej Okręgu Katowickiego podpisali list intencyjny w tej sprawie.

Odsłonięcie tablicy zaplanowano na 13 grudnia 2026 roku, czyli w 45. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Zostanie ona sfinansowana ze środków Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Funkcjonariuszy i Pracowników Służby Więziennej Okręgu Katowickiego. 

– Chcemy zadbać o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność, dzięki którym możemy się zrzeszać w związkach zawodowych. Ta wolność rodziła się także w ośrodkach odosobnienia, takich jak ten w Zabrzu-Zaborzu – mówi Andrzej Kołodziejski, przewodniczący tej organizacji.

 

– To będzie kolejna forma upamiętnienia tego dramatycznego dla wielu ludzi epizodu w ich życiu osobistym, jakim było internowanie. Ośrodek odosobnienia, który powstał w Zabrzu-Zaborzu był jednym z największych tego typu miejsc po wprowadzeniu stanu wojennego. Przeszło przez niego w sumie ponad 800 osób – mówi dr Andrzej Sznajder, dyrektor katowickiego oddziału IPN. – Podobna tablica znajduje się na bramie wjazdowej do Zakładu Karnego w Raciborzu oraz na murze Zakładu Karnego w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie również w stanie wojennym mieściły się ośrodki internowania – dodaje.

W Zabrzu-Zaborzu internowano głównie działaczy opozycji ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, a także z dawnego województwa częstochowskiego. 13 grudnia 1981 roku umieszczono w nim 112 internowanych, a w kolejnych dniach liczba ta rosła. Ostatni internowani opuścili ośrodek w przeddzień pierwszej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, 12 grudnia 1982 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.