Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady
Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia węgla kamiennego przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Z opracowania Fundacji Instrat wynika, że wydobycie węgla kamiennego w 2025 r. spadło do 42,8 mln t, czyli o 2,7% mniej niż rok wcześniej.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia węgla kamiennego przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.
Z opracowania Fundacji Instrat wynika, że wydobycie węgla kamiennego w 2025 r. spadło do 42,8 mln t, czyli o 2,7% mniej niż rok wcześniej. Jest to wynik netto – po oddzieleniu odpadów i sortowaniu (ok. 60-70 proc. wydobytego przez kopalnie surowca).
Jak informuje Instrat, największy spadek odnotowano w PGG – wydobycie w 2025 r. wyniosło według sprawozdań spółki 16,1 mln ton wobec 17,3 mln ton rok wcześniej (-7,1%).
- Spółka wciąż dominuje na rynku węgla kamiennego, kontrolując około 39% jego krajowego wydobycia. Posiada najwięcej kopalni (7, w tym 13 ruchów) i zatrudnia najwięcej ludzi (ok. 35 tys. osób). Plan na 2026 r. zakłada dalszy spadek produkcji do 15 mln ton, tj. o 1,1 mln ton mniej r/r – spółka tłumaczy to dostosowaniem do warunków rynkowych sprzedaży - podkreślają przedstawiciele Instratu.
Wydobycie w kopalniach JSW, eksploatujących głównie złoża węgla koksowego, w 2025 r. wyniosło sumarycznie 13 mln ton (w tym 2 mln ton węgla energetycznego), To wciąż drugie miejsce w kraju pod względem wydobycia (ok. 31% krajowej produkcji węgla kamiennego).
- Jednak wzrost wielkości wydobycia o 6,2% względem roku poprzedniego nie oznacza poprawy kondycji spółki – JSW pozostaje w trudnej sytuacji finansowej. Nie pomagają też warunki towarzyszące fedrowaniu. W ciągu roku w JSW doszło do 3 pożarów (zapalenie metanu oraz pożary endogeniczne) oraz zawalenia się zbiornika na węgiel, co skutkowało stratami w produkcji i ponoszeniem kosztów usuwania skutków katastrof - przyznają autorzy raportu.
W przypadku PKW wydobycie spadło jedynie o 1,3% względem 2024 roku.
Jak wyglądało wydobycie w poszczególnych kopalniach?
Fundacja Instrat przedstawiła też raporty dotyczące wydobycia w poszczególnych kopalniach - na podstawie danych z Państwowego Instytutu Geologicznego oraz ze sprawozdań spółek. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że dane dość mocno się od siebie różnią.
Według danych z Państwowego Instytutu Geologicznego, na które powołuje się Instrat, wydobycie w 2025 r. w poszczególnych kopalniach wyglądało następująco:
- Bobrek - 495
- Bolesław Śmiały - 1 085
- KWK Borynia-Zofiówka - 3 531
- Budryk - 1 909
- Knurów-Szczygłowice - 3 725
- Mysłowice-Wesoła - 1 385
- KWK Piast-Ziemowit - 2 163
- KWK Pniówek - 3 968
- KWK ROW - 5 265
- KWK Ruda - 1 102
- PG SILESIA - 678
- KWK Sośnica - 747
- KWK Murcki-Staszic - 1 233
- LW Bogdanka - 5 873
- ZG Brzeszcze - 853
- ZG EKO-PLUS - 187
- ZG Janina - 2 217
- ZG Siltech - 58
- ZG Sobieski - 1 450
Z kolei dane dotyczące wydobycia na podstawie sprawozdań spółek wyglądają następująco:
- Bobrek - 641
- LW Bogdanka - 7 569
- ZG Brzeszcze - 930
- ZG Janina - 1 970
- ZG Siltech - 64
- ZG Sobieski - 1 052