Górnictwo: Należąca do JSW kopalnia Pniówek wyprodukuje o 350 tys. ton węgla mniej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Pniówek należy do JSW

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) ocenili, że wskutek podziemnego pożaru poziom produkcji w kopalni Pniówek w 2024 roku zmniejszy się o 350 tys. ton węgla. W związku z tym JSW poinformowała o wystąpieniu siły wyższej.

„Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. ["Spółka", "JSW"] informuje, iż w dniu 19 grudnia 2023 roku podjął uchwałę o wystąpieniu siły wyższej w JSW i poinformowaniu kontrahentów Spółki o jej wystąpieniu oraz jej konsekwencjach dla zobowiązań objętych działaniem siły wyższej. Podjęcie przedmiotowej decyzji jest związane z wystąpieniem w dniu 6 grudnia 2023 roku pożaru w KWK Pniówek” – poinformowali przedstawiciele JSW w opublikowanym we wtorek, 19 grudnia, raporcie giełdowym.

Jak wskazali dalej, w wyniku dokonanych analiz szacowane skutki zdarzenia w 2024 roku ocenia się na 350 tys. ton zmniejszenia poziomu produkcji w KWK Pniówek.

„Spółka informuje, że na dzień sporządzenia niniejszego raportu nie jest możliwy do określenia pełny wpływ zdarzenia na perspektywy Spółki i jej Grupy w przyszłości. W przypadku istotnych zmian wynikających z prowadzonych analiz JSW będzie informowała odrębnymi raportami bieżącymi” – wskazano dalej.

Przypomnijmy, że pożar pojawił się w środę, 6 grudnia, o godzinie 22.12 w w rejonie ściany N-10 na poziomie 830. Wtedy czujniki odnotowały podwyższone wartości tlenków węgla świadczących o zaistnieniu w tym rejonie pożaru. Zgodnie z procedurami z rejonu ściany wycofano załogę i rozpoczęła się akcja pożarowa, która wciąż jest prowadzona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.