W grudniu więcej ofert pracy; cały 2020 rok ze spadkiem rekrutacji

1592813942 komputerpracownik

fot: Newseria

Wiele firm w ostatnich tygodniach przeszło przyspieszony kurs cyfryzacji i wdrożyło nowe rozwiązania IT. Wynika to z faktu, że pandemia i społeczna izolacja wymusiły na nich przeniesienie działalności do sieci

fot: Newseria

W grudniu przybyło ofert pracy publikowanych w internecie - wynika z Barometru Ofert Pracy przygotowywanego przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. W całym 2020 r. liczba ofert pracy spadła we wszystkich grupach, najwięcej w usługach.

Barometr Ofert Pracy powstaje na podstawie ogłaszanych w Internecie rekrutacji. Przygotowuje go Katedra Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. W grudniu wskaźnik wzrósł o ponad 10 pkt proc. do 255,8 pkt.

Jak podaje WSIiZ, w ubiegłym miesiącu wzrosła liczba rekrutacji prawie we wszystkich grupach ofert. "Największą zmianę w skali miesiąca notujemy dla przedstawicieli zawodów usługowych, społecznych i prawnych oraz ścisłych i inżynieryjnych. Spadek, choć marginalny, odnotowano jedynie w grupie prac fizycznych. Od maja we wszystkich czterech wyżej wymienionych grupach notujemy mocne odbicie po spadku, spowodowanym rekordowym ograniczeniem popytu na nowych pracowników w okresie pierwszej kwarantanny narodowej" - podkreślono w komunikacie.

W grudniu liczba internetowych ofert pracy spadła w kilku województwach, w największym stopniu w woj. małopolskim, lubuskim i dolnośląskim. Najwięcej ofert pracy w skali miesiąca napłynęło w woj. lubelskim, podkarpackim i świętokrzyskim.

WSIiZ zaznacza, że mimo odnotowanej w grudniu poprawy pod względem liczby rekrutacji, ubiegły rok był wyjątkowo trudny dla rynku wakatów. We wszystkich grupach ofert i we wszystkich województwach liczba internetowych ofert zatrudnienia była dużo niższa niż w roku poprzednim. "Podobnych spadków nie obserwowaliśmy od początku prowadzenia badań, tj. 2004 r. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy obserwowaliśmy mocne uderzenie w rynek usług oraz powrót liczby ofert pracy w niektórych kategoriach do poziomu sprzed 2009 r. Ale mimo wszystko dużych wzrostów bezrobocia udało się uniknąć" - napisano.

Największe spadki w skali roku odnotowano głównie w województwach o dużej liczbie zarejestrowanych zakażeń, tj. w woj. mazowieckim, małopolskim oraz śląskim. W województwach o niskiej liczbie zakażeń spadki były dwu-, a nawet trzykrotnie mniejsze. Były to przede wszystkim woj. świętokrzyskie, opolskie oraz podlaskie.

W całym 2020 r. największy spadek liczby ofert w porównaniu z poprzednim rokiem zanotowano w zawodach usługowych i wymagających wykształcenia w naukach społecznych, które razem stanowią 60 proc. ogólnej liczby wakatów na polskim rynku pracy. "Główną przyczyną tak dużych spadków w tych grupach były zawody oparte na interakcjach interpersonalnych, które ze względu na ograniczenia sanitarne nie były w stanie normalnie funkcjonować. Najlepsza sytuacja panowała w grupie zawodów związanych z naukami ścisłymi, w której liczba wakatów na koniec roku była jedynie nieznacznie poniżej wartości sprzed roku. Związane to było w dużej mierze z gwałtownym wzrostem popytu na rozwiązania teleinformatyczne dla pracy zdalnej oraz serwisów internetowych" - wskazano.

W analizie zwrócono uwagę na utrzymującą się, złą sytuację branży hotelarskiej. Liczba ofert pracy w całym ubiegłym roku była o 30 proc. niższa niż w poprzednim. Z powodu obostrzeń związanych z epidemią perspektywy zatrudnienia w tej branży w pierwszych miesiącach bieżącego roku są niewielkie - uznali analitycy WSIiZ i BIEC. Pozytywnie natomiast ocenili perspektywy zatrudnienia w branży zdrowotnej i spedycyjnej, ze względu na tendencje demograficzne i społeczne, a także planowane inwestycje infrastrukturalne.

Zaskoczeniem była redukcja liczby ofert pracy w kategorii związanej z pracą w call center, jedna z największych w skali roku. Stało się tak mimo wzrostu popytu na serwisy i handel internetowy, który powinien wesprzeć zapotrzebowanie na pracowników do obsługi i wsparcia telefonicznego. "Może to świadczyć o zmianach strukturalnych, które nastąpiły na skutek rozwoju sztucznej inteligencji w tej dziedzinie" - stwierdzili eksperci.

Jak podkreślili, 2020 r. przyniósł wiele zmian dla rynku pracy. Okazało się, że rekrutacja może być w pełni przeprowadzona online, wiele zawodów może być wykonywanych w trybie zdalnym, zdalnie można też nabyć wiele kompetencji, a delegacje mogą być zastąpione wideokonferencjami. Ponadto prawie wszystkie zakupy mogą być dokonane online, korporacje mogą wydawać mniej pieniędzy na utrzymanie biur, a sztuczna inteligencja jest w stanie przejąć coraz więcej rutynowych obowiązków. "Powyższe obserwacje w najbliższym dziesięcioleciu mogą wywierać istotny wpływ na zmiany strukturalne popytu na pracę. Możemy spodziewać się powstania nowych zawodów oraz zanikania niektórych istniejących w obecnej formie" - podsumowali autorzy analizy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.