W Górniczej o przyszłości węgla i atomu w Polsce

fot: ARC

fot: ARC

Jastrzębska Spółka Węglowa już trzydzieści lat stanowi o sile gospodarczej Śląska i kraju. Z okazji tego jubileuszu w piątek, 28 kwietnia, w sali koncertowej Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach odbyła się uroczysta gala. Relacji z wydarzenia na pierwszej stronie 18. numery Górniczej. Na tej samej stronie można również przeczytać o obchodach majowych świąt.

Na 2 str. Górniczej wracamy do Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który w kwietniu odbył się w Katowicach. Gorąca dyskusje o przyszłości branży węglowej, zapotrzebowaniu na węgiel oraz przeobrażeniach sektora energii rozmawiali podsumowuje Jacek Madeja.

Atom to nadzieja polskiej energetyki. O powstaniu pierwszej elektrowni jądrowej mówi się od wielu lat. Tymczasem okazuje się, że może ona ruszyć już w 2029 r. Wspomina o tym dr inż. Michał Bonczyk w rozmowie z Kajetanem Berezowskim na str. 3. Pielęgnują historię i myślą o przyszłości - czyli jubileusz największego producenta węgla koksowego – surowca strategicznego w Unii Europejskiej. O wynikach finansowych JSW w artykule Macieja Dorosińskiego mówi prezes zarządu spółki Tomasz Cudny.

O żołnierzach górnikach przez całą epokę PRL nie wolno było wspominać. Można było nieźle narazić się komunistycznej władzy. Ofiary morderczej dekady nie są do dziś policzone. Z 200 tys. byłych żołnierzy-górników po latach pozostała garstka. Zenon Szmidtke, historyk górnictwa, emerytowany pracownik Muzeum Górnictwa w Zabrzu, poświęcił im jedną ze swych książek. Wspomina o tym w swym materiale na str. 4. Kajetan Berezowski.

Problem adaptacji zawodowej pracowników w trakcie likwidacji Oddziałów w Spółce Restrukturyzacji Kopalń poruszyła podczas V edycji Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego Anna Lubosz, główny inżynier w Dziale BHP w SRK. Wraz ze zmianami organizacyjnymi Oddziałów SRK sukcesywnie przenosi się pracowników celem zapewnienia ciągłości zatrudnienia. Do wystąpienia Anny Lubosz wraca Jacek Madeja w swym artykule, który publikujemy na str. 5.

Na str. 6. o tradycji i dziedzictwie pisze Maciej Dorosiński. Górnictwo to branża, która może poszczycić się szczególnymi tradycjami i zwyczajami. Korzenie wielu z nich sięgają nawet setek lat wstecz i mimo to są kultywowane do dzisiaj zauważa autor.

Czytelnicy gazet na Śląsku z pewnością pamiętają jego znakomite fotografie. Najstarsi pracownicy Wydawnictwa Gospodarczego pamiętają go ze wspólnych wyjazdów na reportaże. Bogdan Kułakowski jest dla śląskich fotoreporterów prawdziwym mentorem. Nie tylko dlatego, że jest wśród nich nestorem. Zawodową pracę fotografa rozpoczął w czasach, gdy zdjęcia, głównie czarno-białe, robiono na kliszach i błonach, czyli w 1963 r., kiedy miał pierwszą publikację w gazecie. Uznanie wzbudza jego dorobek twórczy. Jego sylwetkę kreśli w artykule zatytułowanym : ”W szoli z kosmonautą” Katarzyna Zaremba-Majcher (str. 7).

Na str. 8. ta sama autorka opisuje z kolei pasję Macieja Krzykowskiego, kolekcjonera pieniędzy, który od 11 lat pracuje w kopalni Halemba.

Zespół redakcyjny życzy miłej lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.