W Górniczej o planach odejścia Polski od węgla

1636466940 tg45 okladka

Ostatnie odliczanie do finału to tekst red. Macieja Dorosińskiego na temat konkursu BHP w PGG. Przeczytasz o tym w najnowszej Trybunie Górniczej

W najnowszej Trybunie Górniczej piszemy o COP26 i jednej z najważniejszych inicjatyw podjętych podczas kończącego się właśnie szczytu klimatycznego w Glasgow. Chodzi o deklarację ponad 40 krajów dotyczącą odejścia od energetyki węglowej. Wśród sygnatariuszy porozumienia znalazła się również Polska.

- Deklaracja z Glasgow wywołała trzęsienie ziemi wśród górniczych związkowców oraz przedstawicieli branży węglowej. Podpisanie przez Polskę deklaracji dotyczącej „przejścia z węgla na czystą energię” mogło być sporym zaskoczeniem. Jeszcze dzień wcześniej Polska, która jest w Europie traktowana jako ostatni Mohikanin węgla oraz hamulcowy transformacji energetycznej, nie podpisała deklaracji dotyczącej ograniczenia emisji metanu. Wydawało się, że tak samo będzie z węglem, tym bardziej że zgodnie z porozumieniem społecznym ostatnie kopalnie węgla energetycznego w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym mają zostać zamknięte w połowie obecnego stulecia – pisze red. Jacek Madeja w artykule pt. Deklaracja wątpliwości.

Kajetan Berezowski informuje, że październik przyniósł kolejny dobry wynik w Jastrzębskiej Spółce Węglowej: - Tym razem górnicy ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice wykonali 202 m postępu w ścianie nr 6 w pokładzie 401/2 z Gb8E. Szczególny powód do zadowolenia ma załoga oddziału wydobywczego G1-K, która pod wodzą kierownika Tomasza Bednarczyka fedruje od 6 września br. w nowej ścianie nr 6 w pokładzie 401/2 z Gb8E. Już na samym początku, po okresie rozruchu ściany i przejściu w tryb normalnego biegu, górnikom udało się wykonać 100 m postępu - czytamy w artykule pt. Poprawili swój rekord sprzed lat.

Zapraszamy też do lektury rozmowy pt. Lepiej się utopić czy powiesić? z prof. Wojciechem Naworytą, kierownikiem pracowni Górnictwa odkrywkowego Wydziału inżynierii lądowej i Gospodarki zasobami akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

- Kopalnia Turów funkcjonuje niemal 80 lat, jeszcze od czasów II wojny światowej, a rzekome szkody pojawiły się dopiero ostatnio, czyli na etapie uruchomionego procesu koncesyjnego. Gdyby w latach 90. na mocy nowego wtedy prawa geologicznego i górniczego udzielono koncesji na lat 50, to o rzekomej szkodliwości kopalni nikt by dzisiaj nie słyszał. Koniec koncesji zbiegł się z okresem wyborczym po stronie czeskiej. Konflikt z kopalnią to wymarzona oś podziału dla kandydatów w wyborach. Nie wiemy wszystkiego, niemniej z informacji, które do mnie dotarły wynika, że TSUE zachował się w sposób stronniczy. Zła kopalnia węgla brunatnego wobec pokrzywdzonej społeczności lokalnej to jak biblijny Goliat i Dawid. Przy obecnej retoryce okołoklimatycznej kopalnia węgla brunatnego nie może mieć racji. W dodatku powodem konfliktu rzekomo jest woda, której w Europie nie zbywa. Górnictwo od wielu lat jest przysłowiowym chłopcem do bicia i tym razem z definicji uznano, że to kopalnia jest winna. Tymczasem w sprawie kopalni odbyły się wszystkie przewidziane prawem polskim, jak i europejskim postępowania środowiskowe i transgraniczne. Historia pokaże, kto faktycznie miał rację w tym sporze – mówi profesor AGH w rozmowie z red. Aldoną Minorczyk-Cichy.

Ostatnie odliczanie do finału to tekst red. Macieja Dorosińskiego na temat konkursu BHP w Polskiej Grupie Górniczej: - Do półfinałów zakwalifikowało się 64 pracowników. Byli to najlepsi uczestnicy internetowych eliminacji oraz osoby, które prawo startu w tej fazie konkursu zdobyły w czasie prowadzonych w PGG audytów stanowiskowych.

W TG także o Mateuszu Sarnie z ZG Sobieski, działaczu Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, który ma pomysł na to, jak zdrowo i przyjemnie spędzić ostatnie weekendy tego roku.

- Nie ma niczego piękniejszego od gór jesienią. Szlaki górskie w Polsce są niemal idealne właśnie na tę porę roku. Jednym z kierunków będą zatem Tatry. Być w Zakopanem i nie stanąć na Gubałówce to tak, jakby pojechać do Watykanu i nie zobaczyć papieża. Jest jedną z najczęściej odwiedzanych i najbardziej popularnych gór w tym regionie. leży ona 1120 m - pisze red. Kajetan Berezowski w artykule pt. Przez ojczyznę na piechotę.

Zapraszamy do lektury Trybuny Górniczej, w której zawsze znajdziecie Państwo najświeższe i rzetelne informacje na temat branży górniczej i energetyki.

Numery aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.