Takie same warunki pod ziemią, różne emerytury. Posłowie zapytali resort pracy o przeliczniki dla dozoru górniczego
Przebywają w tych samych wyrobiskach, oddychają tym samym powietrzem i pracują w równie trudnych warunkach co górnicy na stanowiskach robotniczych. Do tego odpowiadają za bezpieczeństwo całej załogi. Mimo to ZUS przy wyliczaniu emerytur traktuje pracowników dozoru ruchu gorzej niż pracowników na stanowiskach robotniczych. W tej sprawie w ministerstwie interweniowali posłowie ze Śląska.
fot: Jarosław Galusek/ARC
Pracownicy dozoru ruchu odpowiadają za bezpieczeństwo prowadzenia robót górniczych, nadzorują wykonywanie prac zgodnie z projektami technicznymi oraz obowiązującymi przepisami, a ich obecność pod ziemią jest niezbędna do prawidłowego prowadzenia eksploatacji.
fot: Jarosław Galusek/ARC
Przebywają w tych samych wyrobiskach, oddychają tym samym powietrzem i pracują w równie trudnych warunkach co górnicy na stanowiskach robotniczych. Do tego odpowiadają za bezpieczeństwo całej załogi. Mimo to ZUS przy wyliczaniu emerytur traktuje pracowników dozoru ruchu gorzej niż pracowników na stanowiskach robotniczych. W tej sprawie w ministerstwie interweniowali posłowie ze Śląska.
Interpelację w tej sprawie napisali: Łukasz Ściebiorowski, Krzysztof Gadowski oraz Monika Rosa.
„Do mojego biura poselskiego zgłosili się pracownicy górnictwa podziemnego, którzy wskazują na nierówne traktowanie przy zaliczaniu okresów pracy górniczej do celów emerytalnych. Z przedstawionych informacji wynika, że pracownicy zatrudnieni na stanowiskach robotniczych wykonujący pracę w szczególnych warunkach mają zaliczany każdy dzień pracy z przelicznikiem 1,8. Natomiast osoby zatrudnione na stanowiskach technicznych i dozoru ruchu, mimo wykonywania obowiązków w tych samych wyrobiskach górniczych oraz przebywania przez znaczną część zmiany roboczej w identycznych warunkach, mają zaliczany okres pracy z przelicznikiem 1,5” – wskazuje w piśmie Łukasz Ściebiorowski.
Obecność dozoru na dole jest niezbędna
Śląscy parlamentarzyści przypominają, że pracownicy dozoru ruchu odpowiadają za bezpieczeństwo prowadzenia robót górniczych, nadzorują wykonywanie prac zgodnie z projektami technicznymi oraz obowiązującymi przepisami, a ich obecność pod ziemią jest niezbędna do prawidłowego prowadzenia eksploatacji. W praktyce wykonują oni obowiązki przez całą zmianę roboczą w takich samych warunkach środowiskowych jak pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przy robotach górniczych.
"Obecnie obowiązujące rozwiązania prowadzą do sytuacji, w której osoby sprawujące dozór ruchu, pomimo wykonywania pracy w szczególnych warunkach i ponoszenia odpowiedzialności za bezpieczeństwo załogi, uzyskują mniej korzystne przeliczniki okresów pracy, co przekłada się na niższą wysokość świadczeń emerytalnych lub konieczność dłuższego pozostawania w zatrudnieniu" - przyznają autorzy interpelacji.
Posłowie ze Śląska pytają w piśmie m.in. o to, czy ministerstwo analizowało problem różnic w kwalifikowaniu stanowisk pracy pracowników dozoru ruchu podziemnych zakładów górniczych przy ustalaniu uprawnień emerytalnych i czy planowana jest zmiana przepisów regulujących kwalifikowanie stanowisk pracy górniczej.
Treść interpelacji dostępna TUTAJ.
Odpowiedź ministerstwa: Przepisy się nie zmienią
Na interpelację poselską odpowiedziała podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Małgorzata Baranowska. Odpowiedź resortu nie pozostawia złudzeń – rząd nie planuje zrównania przeliczników emerytalnych dla dozoru i osób zatrudnionych na stanowiskach robotniczych.
Resort tłumaczy, że przelicznik 1,8 jest zarezerwowany wyłącznie dla prac wykonywanych bezpośrednio w przodku (przy urabianiu, ładowaniu, zwałowaniu urobku, drążeniu szybów czy montażu i obudowie), ewentualnie dla członków drużyn ratowniczych. Wymaga on spełnienia łącznie trzech twardych kryteriów: konkretnego miejsca (przodek), ściśle określonego zakresu czynności i ich bezpośredniego wykonywania.
Z kolei przelicznik 1,5 przysługuje za każdy rok pracy górniczej wykonywanej pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy – bez konieczności stałego przebywania w samym przodku. I to właśnie do tej kategorii obecnie obowiązujące przepisy zaliczają kadrę dozoru ruchu.
Prace legislacyjne tak, ale bez zmian w przelicznikach
Ministerstwo przypomniało równocześnie, że od 1 października 2026 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy emerytalnej, która upoważni ministra właściwego do spraw gospodarki surowcami energetycznymi do wydania nowych rozporządzeń precyzujących listy stanowisk dozoru i pracy przodkowej.
Będzie to jednak tylko uporządkowanie aktów wykonawczych (dotąd stosowano jeszcze zarządzenie Ministra Przemysłu i Handlu z 1994 roku). Same zasady przyznawania wskaźników 1,8 oraz 1,5 nie ulegną zmianie.
„W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie są prowadzone prace nad zmianą przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie dotyczącym uprawnień do emerytur górniczych oraz zasad ustalania ich wysokości” – podsumowuje wiceminister Małgorzata Baranowska.
Odpowiedź na interpelację dostępna TUTAJ.