Balczun: Wywieramy bardzo dużą presję na restrukturyzację JSW

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mówił w RMF FM o tym, jak powinna przebiegać restrukturyzacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Odpowiedział też na pytanie o dalsze finansowe wsparcie dla spółki. 

fot: Tauron Polska Energia

Minister Wojciech Balczun

fot: Tauron Polska Energia

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mówił w RMF FM o tym, jak powinna przebiegać restrukturyzacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Odpowiedział też na pytanie o dalsze finansowe wsparcie dla spółki. 

W ubiegłym tygodniu Jastrzębska Spółka Węglowa podpisała z Agencją Rozwoju Przemysłu umowę pożyczki na ponad 824 mln złotych. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun pytany był w RMF FM, czy można spodziewać się kolejnych środków dla JSW.

Jak policzymy to wszystko, co poszło do JSW, to są prawie 2 miliardy, można powiedzieć, że w tym roku. W tej chwili zamknęliśmy kolejną kolejne finansowanie. Podjęliśmy też parę kluczowych decyzji dotyczących zmiany modelu tego finansowania, bo pamiętajmy o tym, że obligacje, które trafiły do do Agencji Rozwoju Przemysłu były zamieniane na gotówkę i ARP miała kupić dwie firmy z grupy JSW. To zostanie zamienione na czystą pożyczkę, więc JSW pozostaje z tymi niesprzedanymi spółkami w grupie. Natomiast my wywieramy bardzo dużą presję na restrukturyzację i jesteśmy praktycznie codziennie w dialogu. W tamtym tygodniu chyba trzy razy spotykałem się z zarządem – mówił minister w RMF FM.

Szef resortu aktywów odniósł się też do słów prezesa JSW Bogusława Oleksego o tym, że spółka potrzebuje w tym roku ok. 2 miliardów złotych, by zachować płynność.

My to wyliczaliśmy na początku roku na około 2 miliardy 900 milionów całości. Jeżeli policzymy, że mamy prawie 2 miliardy, które państwo dołożyło, to jest ogromna część tej kwoty. My wymagamy od JSW i od zarządu głębokiej restrukturyzacji – mówił szef MAP.

Minister stwierdził, że jest zadowolony z planu restrukturyzacji. Dodał jednak, że powinna być ona bardziej dynamiczna i w tej sprawie wywierana jest presja na zarząd spółki.

Z drugiej strony uważam, że powinni jednak zrobić wszystko, żeby pozyskać finansowanie komercyjne. Takie możliwości są. Wiem, że toczy się procedura wyboru agenta, który będzie takie finansowanie organizował, bo jest to uniezależnienie się od sytuacji zewnętrznej i jeżeli jest zainteresowanie - a widzę, że jest - to znaczy, że cały czas ten potencjał w grupie JSW tkwi. Natomiast oczywiście mamy do czynienia ze spółką, która poniosła ogromne konsekwencje nieodpowiedzialnych działań. 10-letnie gwarancje pracy i płacy, inwestycje w koksownie, w JSW KOKS. Na ten moment dopiero co zamknęliśmy finansowanie. Jeszcze je domykamy, w tym znaczeniu, że całe pieniądze jeszcze nie wpłynęły do JSW, bo ARP w tej chwili monetyzuje obligacje, sprzedaje te obligacje i w ratach będzie wpłacało – dodał Wojciech Balczun.

Minister dodał, że jest po dyskusji z zarządem o tym, na jaki czas wystarczy wsparcie dla JSW i jakie działania muszą być podjęte, żeby spółka mogła dalej funkcjonować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.

Indyjscy eksperci przyglądają się transformacji śląskiego górnictwa

Przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla oraz kadry kierowniczej sektora węglowego Indii zapoznali się w poniedziałek, 21 września 2026 r., z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej i wnioskami z jej dotychczasowego przebiegu - informują w PGG. Goście z Indii goszczą z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim, przygotowaną przez oddział w New Delhi niemieckiego Towarzystwa Współpracy Międzynarodowej 

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Na urlopy górnicze odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy. Zakładaliśmy, że będziemy w stanie ich zastąpić, ale w praktyce nie jest to takie proste. Część osób pozostających w kopalniach często nie ma jeszcze porównywalnego doświadczenia. Dlatego kopalnia po kopalni, ponownie analizujemy plan odejść. Musimy dokładnie określić, ilu pracowników może odejść bez ryzyka dla bezpieczeństwa i realizacji planów wydobywczych - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.