W Górniczej o historii, rankingu BHP i nowościach z górniczych spółek

fot: ARC

fot: ARC

W najnowszym wydaniu Górniczej przeczytasz o 41. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego, przejęciu udziałów PGG, Tauron Wydobycie i Węglokoksu Kraj przez Skarb Państwa oraz święcie szczygłowickiej kopalni i przygotowaniach branży do czwartej fali koronawirusa. Zapraszamy do lektury już w czwartek!

Uroczystości okazji 41. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego odbyły się 3 września, w Jastrzębiu-Zdroju.

- Obchody rozpoczęły się od nabożeństwa w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła. Przewodniczył mu metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Potem przeniosły się pod kopalnię Zofiówka, a dokładnie pod pomnik Porozumienia Jastrzębskiego. W uroczystościach uczestniczył m.in. premier RP Mateusz Morawiecki, przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, szef śląsko-dąbrowskich struktur związku Dominik Kolorz, a także parlamentarzyści, przedstawiciele instytucji państwowych, samorządowcy i szefowie spółek węglowych – pisze red. Maciej Dorosiński.

Bezpieczni z Bobrka to artykuł red. Kajetana Berzowskiego, w którym czytamy: - Górnicy z oddziału GRP-1 kopalni Bobrek-Piekary należącej do Węglokoksu Kraj znaleźli się na pierwszym miejscu rankingu BHP. Już po raz kolejny udowodnili, że można pracować wydajnie, a zarazem bezpiecznie.

W najnowszej Górniczej polecamy też rozmowę z Tomaszem Heryszkiem, prezesem Węglokoksu pt. Poradzimy sobie z każdym wyzwaniem.

- Kolejne miesiące i tygodnie to będzie dla nas niezwykle ważny czas ogromnych wyzwań. Planujemy przede wszystkim przegląd opcji strategicznych, optymalizację naszych linii biznesowych, a pod koniec roku prezentację nowego wieloletniego planu strategicznego. Równolegle, w ramach konsolidacji sektora wydobywczego górnictwa węgla kamiennego, przeprowadzamy proces wyceny naszego pakietu ponad 18 proc. akcji Polskiej Grupy Górniczej oraz 100 proc. udziałów w spółce Węglokoks Kraj oraz sprzedaż tychże w ręce Skarbu Państwa. Takie działanie pozwoli nam na odzyskanie tzw. bankowalności, ponieważ skutkiem wdrażania przez instytucje finansowe klimatycznych strategii ESG, jako Grupa Węglokoks odczuwamy bardzo mocno deficyt dłużnego pieniądza obrotowego i inwestycyjnego – mówi prezes Heryszek.

Funkcjonujący dziś w ramach Jastrzębskiej Spółki Węglowej ruch Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice obchodzi właśnie swoje 60. urodziny.

- Pierwsze plany związane z rozcinką złoża kopalni Szczygłowice powstały w połowie lat 50. ub. stulecia. Opracowali je inżynierowie z Działu Inwestycji kopalni Knurów pod kierunkiem inż. Pawła Tkocza. On też pełnił potem funkcję pierwszego dyrektora zakładu. Pierwszy wózek z węglem wyjechał na powierzchnię 1 lipca 1961 r. Dokładnie 23 września tegoż roku uroczyście otwarto bramy nowej kopalni – pisze red. Berezowski.

Zapraszamy też do lektury tekstu pt. Przepracowały po 300 tysięcy godzin red. Aldony Minorczyk-Cichy o tym, jak na naszych oczach kurczy się węglowa energetyka, kolejne bloki są wyłączane z eksploatacji, a nowe już nie będą budowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.