W Górniczej o bezpieczeństwie i rosnącej roli węgla

1651664289 tg18donet

fot: ARC

fot: ARC

W najnowszej Trybunie Górniczej podsumowujemy tragiczne wypadki, do jakich doszło w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz czwartą edycję Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego. Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, opowiada o trendzie na większe zapotrzebowanie na węgiel, a prof. Władysław Mielczarski o tym, że minął czas wielkiej smuty w górnictwie.

- Dziewiętnaście ofiar i siedem osób uznanych za zaginione. To obrazuje skalę katastrof, które w minionym miesiącu doświadczyły Jastrzębską Spółkę Węglową. Najpierw 20 kwietnia w kopalni Pniówek w Pawłowicach w rejonie ściany N-6 na poziomie 1000 m doszło do pierwszego z serii wybuchów metanu. 23 kwietnia natura dała znać o sobie w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Wstrząsowi towarzyszył wypływ metanu. Dramatyczne akcje prowadzone w obu kopalniach są już zakończone – relacjonuje red. Maciej Dorosiński w materiale pt. Akcje zakończone.

Górnictwo wobec zagrożeń zewnętrznych. Doświadczenia i wnioski – takie było przewodnie hasło IV Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego. Konferencja Wydawnictwa Gospodarczego odbyła się w ub. czwartek i piątek, 28-29 kwietnia, w Zawierciu. Wśród zaproszonych gości był Piotr Pyzik, wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa, który otworzył obrady. W Górniczej – szczegółowa relacja z Akademii.

Koniec wielkiej smuty dla węgla to tytuł rozmowy red. Aldony Minorczyk-Cichy z prof. Władysławem Mielczarskim, ekspertem do spraw energetyki z Politechniki Łódzkiej.

- Pamiętajmy, że kopalnie dostarczają surowiec elektrowniom po bardzo niskich cenach, zdecydowanie niższych niż te rynkowe, bo za około 250 zł za tonę, kiedy na wolnym rynku to obecnie nawet 300 dolarów za tonę. To, że kopalnie za 2021 r. odnotowały jeszcze pewną stratę, to wynika przede wszystkim z umów, a nie z rynku. Węgiel nie tylko zaczął być opłacalny, ale nawet bardzo opłacalny. Gdyby teraz wrócić do cen rynkowych, a tak powinno być, to górnictwo jest obecnie dobrym biznesem – mówi ekspert.

Zachęcamy też do lektury tekstu pt. Wyższe ceny i większe zapotrzebowanie. Red. Jacek Madeja wysłuchał wystąpienia Tomasza Rogali, prezesa Polskiej Grupy Górniczej, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

- Jeśli mówimy o przywróceniu roli węgla w najbliższych 2-3 latach, to jest to widoczne w tendencji do lepszej ceny i większego zapotrzebowania. Natomiast jeśli chodzi o perspektywę średnio- i długoterminową, to będzie już zależało od kilku czynników – podkreślił prezes PGG. O jakie czynniki chodzi? O tym w najnowszej Górniczej.

Zareagowali na sytuację to artykuł, w którym Jacek Pytel, prezes Taurona Wydobycie, wskazał, że w latach 2022-2030 kopalnie spółki wyprodukują łącznie o 6,5 mln ton węgla więcej, niż to pierwotnie zaplanowano w związku z wynikającą z umowy społecznej redukcją zdolności wydobywczych. To efekt skokowego wzrostu produkcji w 2021 r. oraz zmniejszenia redukcji zdolności produkcyjnych w kolejnych latach.

Red. Kajetan Berezowski w artykule pt. Bezpieczeństwo i produktywność, pisze o Zakładzie Górniczych Robót Inwestycyjnych PGG, który rozpoczął realizację zadań związanych z geologicznym rozpoznaniem złoża w ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit.

- Z kolei w ruchu Murcki - Staszic realizowany jest projekt odmetanowania. Bieruński ZGRI realizuje kolejne innowacyjne projekty. Związane są nierozłącznie z odmetanowaniem przy zastosowaniu technologii podziemnych wierceń kierunkowych. W ub.r. wdrożono innowacyjne rozwiązanie polegające na ujmowaniu wysokoprocentowej mieszaniny powietrzno-metanowej z górotworu, aby na stacji odmetanowania oraz w głównych rurociągach stężenie metanu utrzymywane było na optymalnym i bezpiecznym poziomie – pisze red. Berezowski.

Ten sam autor w tekście pt. O wyjątkowym górniku i jego dziełach przypomina sylwetkę Karla Franza Mainki, górnika, pisarza, poety i gawędziarza. Opublikowany niedawno zbiór tekstów jego autorstwa rzuca nowe światło na to, jak żyło się i pracowało kiedyś na Górnym Śląsku.

- O życiu i pracy Karla Franza Mainki zachowały się jedynie skąpe informacje. Pochodził z górniczej rodziny mieszkającej w Tarnowskich Górach, mieście, które zasłynęło z pierwszej na Górnym Śląsku maszyny parowej, uruchomionej w 1788 r. A było to wydarzenie znamienne, skoro sam Goethe w 1790 r. udał się do miasta, aby obejrzeć to cudo techniki - czytamy.

Zapraszamy do lektury!

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.