W części kopalń zwałowiska są wypełnione w ponad 100 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zgodnie z oczekiwaniami, w 2022 r. ilość węgla wykorzystywana w produkcji energii elektrycznej, czyli w sektorze o największym zużyciu, wzrośnie o nieco ponad 2 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Tu i ówdzie kopalniane zwałowiska są wypełnione węglem w ponad stu procentach, gdzie indziej do tych stu procent niewiele brakuje - alarmuje Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności oraz szef tego związku w Polskiej Grupy Górniczej (PGG).

O trudnej sytuacji w branży górniczej Bogusław Hutek mówi w portalu górniczej Solidarności. Jak przypomina, podczas spotkania członków rady górniczej Solidarności z minister przemysłu Marzeną Czarnecką, do którego doszło pod koniec stycznia przedstawiciele związku z poszczególnych spółek węglowych przedstawili problemy, jakie dotykają pracowników oraz same kopalnie.

- Pani minister obiecała, że po wizycie w Brukseli zorganizuje cykl spotkań z udziałem związkowców i członków zarządów spółek węglowych. Mając na uwadze tę obietnicę, wystosowaliśmy pismo do szefowej nowego resortu, gdzie po raz kolejny wskazaliśmy na poważne problemy związane z brakiem odbioru węgla przez kontrahentów, wyrażając przy tym nadzieję, że do zapowiedzianych spotkań dojdzie - i to jak najszybciej - mówi Hutek.

- Kilka dni później wszystkie centrale związkowe funkcjonujące w Polskiej Grupie Górniczej skierowały do pani minister pismo dotyczące kopalń PGG, gdzie sytuacja jest coraz trudniejsza. Tu i ówdzie kopalniane zwałowiska są wypełnione węglem w ponad stu procentach, gdzie indziej do tych stu procent niewiele brakuje. Łącznie to ponad 2,1 mln ton surowca. Zwracam uwagę, że mamy luty - miesiąc, w którym zwykle zapotrzebowanie na węgiel było największe i w którym go na ogół brakowało. Gdzie będziemy składować to, co wydobędziemy za miesiąc lub dwa? Tego nie wiemy. Warto zaznaczyć, że problem ten dotyczy wszystkich spółek wydobywających węgiel energetyczny, nie tylko PGG - argumentuje szef górniczej Solidarności.

I kontynuuje: - Tymczasem branża energetyczna niczym się nie przejmuje i wciąż zarabia krocie, bo jest zasilana państwowymi dotacjami pokrywającymi koszty zamrożonych cen energii dla konsumentów, a poza tym otrzymuje środki z tak zwanego rynku mocy za utrzymywanie elektrowni węglowych w gotowości, bez względu na to, ile energii wyprodukuje. Do tego część sprzedawanej energii importuje. Jedynymi poszkodowanymi są państwowe spółki węglowe, bo od nich - również państwowe! - spółki energetyczne węgla nie odbierają.

- Na dłuższą metę nie da się tak funkcjonować. Elektrownie muszą zacząć wykorzystywać w pierwszej kolejności węgiel polski, a dopiero potem zastanawiać się nad importem brakującego wolumenu. Inaczej sami się zasypiemy wydobytym surowcem, w niedługim zresztą czasie. Zastaną sytuację musi dziś rozwiązać dopiero co utworzone Ministerstwo Przemysłu. Mamy głęboką nadzieję, że pani minister zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i podejmie właściwe decyzje - kończy związkowiec.

Przypomnijmy, że spotkanie minister przemysłu Marzeny Czarneckiej ze związkami z PGG zaplanowano na piątek, 8 marca. Podczas rozmów związkowcy zamierzają poruszyć wszystkie problemy kopalń, o których mówi szef górniczej Solidarności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.