W Boże Ciało ulice miast spłyną kwiatami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obchody uroczystości Bożego Ciała wiążą się z procesją z Najświętszym Sakramentem po ulicach parafii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Boże Ciało, jedno z ważniejszych świąt katolickich, obchodzone jest zawsze w czwartek, po oktawie Zesłania Ducha Świętego. To jednocześnie pamiątka Ostatniej Wieczerzy i przeistoczenia chleba w Ciało, a wina w Krew Jezusa Chrystusa. W ten dzień wierni idą w procesjach. Na Śląsku jedną z najbarwniejszych jest ta w Lipinach w Świętochłowicach, niegdyś centrum przemysłowym, obecnie podupadłych i mocno zaniedbanych.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa to święto ustanowione w 1317 r. w związku widzeniami św. Julianny, opatki klasztoru augustianek w Mont Cornillon. Począwszy od 1208 r. miała przeżywać cyklicznie powtarzające się widzenia świetlistej tarczy podobnej do tarczy księżyca, której lśnienie było zaburzane przez ciemną plamę. Juliana miała interpretować owe widzenia jako obraz Kościoła, który miał być przysłaniany przez plamę rozumianą przez nią jako brak wśród kościelnych świąt uroczystości poświęconej wyłącznie Najświętszemu Sakramentowi. Objawienia miała od początku wyznawać spowiednikowi, lecz ujawnił je dopiero po 20 latach kanonik kościoła św. Marcina w Liège, któremu Juliana także miała powierzyć informację o swoich widzeniach.

Do ustanowienia święta mógł się także przyczynić cud w 1263 r. podczas mszy św. w Lacjum. Ksiądz, który wyrażał wątpienie w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii podczas jednej z celebracji w kościele św. Krystyny w Bolsenie miał dostrzec, że konsekrowana hostia zamieniła się w ciało, z którego wypływa krew. Krew miała spływać na korporał, ołtarz i kamienną posadzkę kościoła.

W Polsce po raz pierwszy celebrowano Boże Ciało w 1320 r. w Krakowie. Od okresu rozbiorów udział w procesji był łączony z okazją zamanifestowania przynależności narodowej. W okresie PRL-u urządzanie procesji ulicami miast bywało zakazywane przez władze państwowe.

W Polsce obchody uroczystości wiążą się z procesją z Najświętszym Sakramentem po ulicach parafii. Procesja zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach, przy których czytane są fragmenty czterech Ewangelii. Boże Ciało jest świętem ruchomym oraz w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

I mamy Maję w finale turnieju Roland Garros!

Maja Chwalińska, tenisistka z Dąbrowy Górniczej, zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wystąpi w finale jednego z najważniejszych turniejów tenisowych. W półfinale Roland Garros pokonała rosyjską zawodniczkę Dianę Sznajder. A w finale czeka na nią również Rosjanka - Mirra Andriejewa. Maja powiedziała, że w sobotę, podczas finału, też da z siebie wszystko.

Kopalnie na zdjęciach na... lotnisku w Pyrzowicach. Polecamy świetną wystawę!

Do końca sierpnia na lotnisku KTW Pyrzowice można oglądać wystawę fotografii „Między mrokiem a światłem” autorstwa Adama Rosteckiego z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu Korfantego w Katowicach. Autor fotografuje kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady, jego zdjęcia robią wrażenie.

Boże Ciało. Tradycyjnie procesje przejdą ulicami miast naszego regionu

4 czerwca wierni przeżywają Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Procesje przejdą ulicami miast i miasteczek, w Katowicach-Śródmieściu centralna procesja jest przygotowywana przez cztery parafie. Na Śląsku najbardziej znana jest ta w świętochłowickich Lipinach, gdzie wierni ubierają się w tradycyjne śląskie stroje.